Ojciec mojej narzeczonej nazwał mnie „śmieciem” podczas kolacji, a potem błagał mnie, żebym nie odwoływał fuzji… – Page 4 – Pzepisy
Reklama
Reklama
Reklama

Ojciec mojej narzeczonej nazwał mnie „śmieciem” podczas kolacji, a potem błagał mnie, żebym nie odwoływał fuzji…

Otworzył usta.

Przerwałem mu.

„Twoja firma” – powiedziałem – „reprezentuje wszystko to, przeciwko czemu zbudowałem swoją firmę”.

„To nie jest—”

„Proszę podać nazwisko jednej osoby ze swojej rady” – powiedziałem – „która nie studiowała na uczelni Ivy League”.

Zawahał się.

„Podaj nazwisko jednego dyrektora, który dorastał poniżej granicy ubóstwa”.

„Adrien—”

„Jeden starszy menedżer, który musiał pracować na trzech etatach, żeby móc skończyć college. Tylko jeden”.

Spojrzał na mnie, zaciskając szczękę.

Jego milczenie było głośniejsze niż cokolwiek, co mógłby powiedzieć.

„Fuzja jest martwa” – powiedziałem. „Nie dlatego, że mnie obraziłeś, ale dlatego, że pokazałeś mi, kim jesteś. A co ważniejsze, kim jest twoja firma”.

Opadł z powrotem na krzesło.

„To nas zniszczy” – powiedział ochryple. „Wiesz o tym. Bez tej fuzji Blackwood Industries nie przetrwa następnych dwóch lat. A może i krócej”.

„W takim razie może nie powinno tak być” – powiedziałem.

Ruszyłem w stronę drzwi.

„Może nadszedł czas” – dodałem – „aby stara gwardia ustąpiła miejsca firmom, które oceniają ludzi na podstawie ich potencjału, a nie pochodzenia”.

“Czekać.”

Odgłos przewracającego się krzesła rozniósł się echem po pokoju.

„A co z Sophią?” – zapytał. „Myślałeś o niej? Zniszczysz firmę jej ojca. Jej dziedzictwo. Jej przyszłość”.

Zatrzymałem się z ręką na drzwiach.

„Sophia jest genialna” – powiedziałem. „Utalentowana. Zdolna. Nie musi dziedziczyć sukcesu. Potrafi zbudować swój własny”.

„Łatwo ci mówić” – prychnął. „Już…”

„W tym właśnie” – powiedziałem, odwracając się – „jest różnica między nami. Ty postrzegasz dziedzictwo jako przeznaczenie. Ja widzę je jako kulę u nogi”.

Jego twarz się skrzywiła.

„Ona ci nigdy nie wybaczy” – powiedział.

„Może i nie” – przyznałem. „Ale przynajmniej będzie wiedziała, że ​​mam zasady, których nie da się kupić ani zastraszyć”.

Otworzyłem drzwi.

„Czy możesz powiedzieć to samo?”

Zostawiłem go tam.

Są rzeczy, których nawet za pieniądze nie można kupić.

Jednym z nich jest szacunek.

Catherine czekała przed moim biurem ze plikiem wiadomości i dwiema filiżankami kawy.

„Jak poszło?” zapytała.

„Przeprosił” – powiedziałem.

„I?” – naciskała.

„A fuzja nadal jest martwa”.

Jej usta wygięły się.

„Poinformuję dział prawny” – powiedziała. „I PR. I wasz fanklub na Twitterze”.

Poszła za mną do biura i ściszyła głos.

„Oddzwonili z Pinnacle Corp” – powiedziała. „Są bardzo zainteresowani spotkaniem w poniedziałek rano. Ich prezes praktycznie mruknął, kiedy wspomniałam o ostatnich wydarzeniach”.

„Dobrze” – powiedziałem, wsuwając się na krzesło. Czułem, jakby moje mięśnie przeszły intensywny trening. „Dopilnuj, żeby Harold dowiedział się o tym do popołudnia”.

„Już umówiliśmy się z ‘źródłem bliskim sprawie’, żeby ujawniło tę informację” – powiedziała. „Akcje Blackwood spadły już o trzy procent w związku z tą plotką”.

„Jesteś przerażający” – powiedziałem.

„Jestem zatrudniona” – odpowiedziała. „Poza tym Sophia jest w twoim prywatnym gabinecie”.

Oddech opuścił moje płuca ze świstem.

„Jak długo?” zapytałem.

„Jakieś godzinę” – powiedziała Catherine. „Przyniosłam jej kawę. I chusteczki”.

„Dziękuję” – powiedziałem cicho.

„Czy chcesz, żebym wyczyściła twój grafik na resztę dnia?” zapytała.

„Tak” – powiedziałem. „Jutro też”.

Skinęła głową i zniknęła.

Zrobiłem sobie przerwę.

Wyprostowałem krawat.

Następnie otworzyłem drzwi do mojego prywatnego biura.

Sophia siedziała skulona na krześle przy moim biurku jak dziecko na krześle osoby dorosłej.

Jej obcasy były zsunięte na bok. Jej kolana były podciągnięte pod moją marynarkę, którą najwyraźniej ukradła z wieszaka. Jej włosy były spięte w niedbały kok. Tusz do rzęs zostawił delikatne ślady pod oczami.

Wciąż wyglądała jak najlepsza rzecz, jaka mi się kiedykolwiek przytrafiła.

„Hej” – powiedziałem cicho.

Spojrzała w górę.

„Hej” powiedziała.

„Widzę, że Catherine dała ci dobrą kawę” – powiedziałem, wskazując głową na kubek, który trzymała w dłoni.

„Myślę, że zadźgałaby Boga dla ciebie” – powiedziała Sophia. Jej głos był ochrypły, ale lżejszy, niż się spodziewałem. „To tylko teoria”.

„Podoba jej się struktura premii” – powiedziałem.

Sophia odstawiła filiżankę i wstała.

„Oglądałam transmisję” – powiedziała.

Mrugnęłam.

„Co?”

„Sala konferencyjna C” – powiedziała. „Wyświetliła ją, zanim wszedłeś. Zapytała, czy chcę zobaczyć mojego ojca w… stanie”.

Zamknąłem na chwilę oczy.

„Oczywiście, że tak” – mruknąłem.

„Słyszałam, co mu powiedziałaś” – powiedziała Sophia. „O tym, dlaczego zbudowałaś Cross. O tym, kogo zatrudniasz. O tym, co pamiętasz”.

Oparłem się o biurko. Nagle poczułem się obnażony w sposób, w jaki prasa finansowa nigdy by mi nie pozwoliła.

„I?” – zapytałem.

Podeszła bliżej.

„I myślę” – powiedziała powoli – „że byłam tchórzem”.

zobacz więcej na następnej stronie Reklama
Reklama

Yo Make również polubił

Mielona Wołowina w Sosie na Kremowym Puree Ziemniaczanym – Komfortowe Jedzenie w Najlepszym Wydaniu

Obierz ziemniaki i pokrój na mniejsze kawałki. Gotuj w osolonej wodzie przez 15–20 minut, aż będą miękkie. Odcedź i utłucz, dodając masło ...

Miodownik z Kremem z Kaszy Manni: Tradycyjny Wypiek na Świąteczny Stół

Powidła Orzechy do posypania Directions: Krem z kaszy manny: W garnku wymieszaj kaszę mannę, cukier i mleko. Gotuj na małym ...

Filtr okapu kuchennego to tłusty bałagan. Bez wysiłku wyczyść go jak nowy

Metoda 2: Soda oczyszczona i płyn do mycia naczyń Potrzebne narzędzia i materiały: Gorąca woda Soda oczyszczona Płyn do mycia ...

Pyszne bez pieczenia w 15 minut

Sposób przyrządzenia: Przygotowanie herbatników: Herbatniki należy pokruszyć na małe kawałki. Można to zrobić ręcznie lub za pomocą blendera, aby uzyskać ...

Leave a Comment