Spojrzałam w górę i zobaczyłam Catherine – wysoką, o bystrych oczach, trzymającą koszyk, jakby przyszła po dwie rzeczy, a skończyła z dziesięcioma. Uśmiechnęła się, jakby mnie naprawdę rozpoznała, co mnie zaskoczyło, bo spotkałam ją tylko raz, na parapecie.
„Cześć” – powiedziałem. „Catherine, prawda?”
„Tak!” Zaśmiała się, po czym lekko zmarszczyła brwi. „To takie dziwne – nigdy cię nie widuję na firmowych imprezach u Jerome’a”.
Zamrugałam. „Wydarzenia w pracy?”
Catherine skrzywiła się, jakby powiedziała coś niespodziewanego. „Och. Yyy. No wiesz. Przyjęcia świąteczne. Gala charytatywna. Letni piknik?”
Wpatrywałem się w nią. „Jerome powiedział, że małżonkowie tak naprawdę nie są zapraszani”.
Uśmiech Catherine błysnął. „Och.”
Ta pojedyncza sylaba wylądowała jak cegła.
„Och” oznacza, że to nieprawda, ale nie wiem, jak to powiedzieć, żeby cię nie zranić.
Catherine poruszyła koszykiem, który trzymała w ramionach i spróbowała go zmiękczyć.
„No cóż… nie chodzi o to, że małżonkowie nie są zapraszani” – powiedziała ostrożnie. „Po prostu… on zawsze przychodzi sam”.
Ścisnęło mnie w gardle. „Powiedział, że będę się nudzić”.
Spojrzenie Catherine na sekundę odwróciło się ode mnie, po czym wróciło, a jej głos ścichł.
„Alicia” – powiedziała łagodnie – „nie wiem, co ci powiedział, ale… ludzie w biurze gadają”.
Awokado się rozmazało.
„O czym mówić?” – zdołałem wydusić.
Catherine zawahała się, tak jak wahają się porządni ludzie, gdy mają do czynienia z prawdą, która może kogoś zrujnować.
Potem westchnęła.
„Jerome ma taki… powtarzający się żart” – powiedziała. „Że jesteś… eee… jesteś jak… jego „niewidzialna żona”.
Zrobiło mi się sucho w ustach. „Niewidzialny?”
Catherine skrzywiła się. „Mówi, że często chorujesz. Albo że źle się czujesz. Albo że masz migreny”.
Przełknęłam ślinę. „Tak mi powiedział”.
Spojrzenie Catherine stało się łagodniejsze w sposób, który sprawił, że od razu chciało mi się płakać.
„Mówi w biurze…” powiedziała, a jej głos stał się jeszcze cichszy, „że jesteś… zbyt nieatrakcyjna, żeby cię tu zabierać.”
Mój mózg początkowo nie chciał zaakceptować tego wyroku.
Jakby uderzyło w ścianę i odbiło się.
„Zbyt… nieatrakcyjne” – powtórzyłem.
Catherine wyglądała na nieszczęśliwą. „Przepraszam. Nie chciałam…”
Moje ręce drżały, gdy trzymałem awokado. „Dlaczego on tak powiedział?”
Catherine pokręciła głową. „Nie wiem. Phil mówi, że to tylko humor. Ale szczerze mówiąc, to nie jest śmieszne. To… wredne”.
Coś w mojej piersi zrobiło się zimne.
Odłożyłem awokado, ale nie delikatnie.
„Dziękuję” – powiedziałem cienkim głosem.
Catherine wyciągnęła rękę do mojego ramienia, ale zaraz znieruchomiała, jakby nie wiedziała, czy dotyk pomoże, czy zaszkodzi.
„Przepraszam” – powtórzyła. „Naprawdę”.
Wyszłam ze sklepu spożywczego bez awokado i z prawdą, która wydawała się ważyć więcej niż całe moje ciało.
Długo siedziałem w samochodzie, z rękami na kierownicy i wpatrywałem się w pustkę.
Potem zrobiłem coś, czego nigdy wcześniej nie zrobiłem w naszym małżeństwie.
Nie skonfrontowałem się z Jeromem od razu.
Oglądałem.
Bo jeśli Jerome mógł kłamać mi prosto w twarz przez trzy lata, to prawda okazała się labiryntem, a ja potrzebowałam mapy.
Więc zacząłem je kolekcjonować.
Jerome nie był ostrożny.
Nie musiał. Uważał, że jestem na tyle głupia, żeby mu uwierzyć, a tego rodzaju pewność siebie sprawia, że mężczyźni stają się niedbali.
Za każdym razem, gdy miał jakieś wydarzenie, zapisywałem, co mi mówił.
Potem sam odkryłem prawdę.
E-mail z firmowym newsletterem na jego laptopie, z którego zapomniał się wylogować. Wydrukowana notatka w torbie do pracy. Rozmowa podsłuchana, gdy zostawił telefon włączony, „łapiąc wodę” w kuchni.
Jerome miał dla nich cały scenariusz.
„Moja żona Alicia nie czuje się dobrze”.
„Ona ma migreny”.
„Zalecenia lekarskie: nie mogę robić głośnych rzeczy”.
A potem, w biurze – według Catherine – śmiał się i mówił rzeczy takie jak:
„Uwierz mi, robię wszystkim przysługę, zatrzymując ją w domu”.
Albo gorzej.
„Pomyśl o Shreku, tylko gorszym.”


Yo Make również polubił
Ciasteczka z południowej herbaty
Jeśli potrafisz ustalić, kto jest ojcem dziecka, masz doskonałe umiejętności obserwacji
Sekret gotowania idealnych jajek
Japoński sekret wzrostu włosów: rozmaryn, goździki i cebula!