Kilku świadków potwierdziło to. Matka podejrzanego również złożyła niepokojące zeznania na miejscu zdarzenia. Kilka osób obecnych na miejscu zdarzenia nagrało, jak mówiła, że dziecko zasłużyło na to, co go spotkało.
Zrobiło mi się niedobrze. Fakt, że zostało to opisane w tak kliniczny sposób, tylko pogorszył sprawę. Dorosła kobieta brutalnie znęcała się nad sześcioletnim dzieckiem, a inny dorosły powiedział, że na to zasłużyła.
„Aresztowaliśmy panią Natalie Crawford za znęcanie się nad nieletnią i rozbój” – kontynuował funkcjonariusz Martinez. „Biorąc pod uwagę powagę obrażeń pani córki i liczbę świadków, prokurator prawdopodobnie będzie miał mocne argumenty przeciwko niej. Potrzebujemy zdjęć obrażeń Ruby, a szpital dostarczy nam dokumentację medyczną dokumentującą uraz”.
James wrócił z oficerem Davisem, a jego szczęka zacisnęła się w sposób, który rozpoznałem.
Przebywa w areszcie okręgowym. Kaucja nie została jeszcze ustalona, ale jej rozprawa w sądzie zaplanowana jest na jutro rano.
Czekanie zdawało się nie mieć końca. Wciąż wyobrażałam sobie zmieszaną minę Ruby, gdy Natalie chwyciła lampę. Moja córka nie zdała sobie sprawy z niebezpieczeństwa, dopóki nie było za późno. Była tak podekscytowana baby shower, tak dumna, że tam jest. A teraz leżała w szpitalnym łóżku z urazem głowy.
Trzy godziny później w końcu przyszedł lekarz, żeby z nami porozmawiać. Ruby doznała poważnego wstrząśnienia mózgu i jej rana wymagała dwunastu szwów, ale cudem udało się uniknąć złamań czaszki. Chcieli ją zostawić na noc pod obserwacją z obawy przed obrzękiem mózgu.
„Miała niesamowite szczęście” – powiedział dr Patterson, z poważną, ściągniętą twarzą. „Jeszcze centymetr niżej, a doznałaby urazu oka. Uderzenie było silne. Co dokładnie ją uderzyło?”
„Mosiężna lampa, jakieś 5 funtów, jak sądzę” – odparł James neutralnie.
Doktor Patterson uniósł brwi.
Czy dorosły uderzył dziecko przedmiotem mosiężnym o wadze 5 funtów?
„Celowo” – powiedział James głuchym głosem. „Moja własna siostra to zrobiła”.
Wyraz twarzy lekarza wahał się między współczuciem a przerażeniem. Robił notatki w aktach Ruby i wiedziałem, że te notatki posłużą jako dowód w sprawie Natalie.
Pozwolono nam zobaczyć Ruby tego wieczoru około godziny 20:00. Była obudzona, ale wciąż śpiąca, z dużym białym bandażem na głowie. Jej oczy napełniły się łzami, gdy nas zobaczyła.
„Mamo, strasznie boli mnie głowa” – jęknęła.
Ostrożnie wdrapałem się na szpitalne łóżko obok niej, mając na uwadze mój ciążowy brzuch, i wziąłem ją w ramiona.
„Wiem, kochanie. Wiem, że to boli, ale dasz radę. Lekarze cię wyleczyli.”
„Dlaczego Natalie mnie uderzyła?” – zapytała Ruby cichym, zdezorientowanym głosem. „Powiedziałam tylko, że chodzi o dziecko. Nie chciałam jej zdenerwować”.
James usiadł po drugiej stronie łóżka, opierając rękę na ramieniu Ruby.
Nie zrobiłaś nic złego, kochanie. Absolutnie nic. Ciocia Natalie zrobiła coś bardzo złego i wściekła się, kiedy ją złapałaś. Ale to nie twoja wina. Dorośli nigdy nie powinni krzywdzić dzieci, bez względu na wszystko.
„Babcia Patricia powiedziała, że jestem niegrzeczna” – wyszeptała Ruby. „Powiedziała, że kłamałam”.
Gniew, który mnie ogarnął, był niemal namacalny. Chciałem wrócić do domu i znów skonfrontować się z Patricią, ale zmusiłem się do zachowania spokoju, dla dobra Ruby.
„Babcia Patricia się myliła” – powiedziałem stanowczo. „Powiedziałaś prawdę, a mówienie prawdy zawsze jest dobre. Czasami ludzie nie chcą słyszeć prawdy, bo czuje się z nią niekomfortowo. Ale to nie znaczy, że jesteś kłamczuchą. Jesteś odważna i uczciwa, i jesteśmy z ciebie bardzo dumni”.
Oczy Ruby zaczęły się zamykać, a środki przeciwbólowe ukołysały ją z powrotem do snu. James i ja czuwaliśmy przy niej całą noc, na zmianę drzemiąc na niewygodnych szpitalnych krzesłach. Za każdym razem, gdy pielęgniarka przychodziła sprawdzić jej parametry życiowe, Ruby budziła się gwałtownie, przerażona hałasem i nieznanym otoczeniem.
Około godziny 3 nad ranem mój telefon zawibrował: to była wiadomość tekstowa od Caroline.
Karolina: Patricia wrzuciła coś na Facebooka. Naprawdę musisz to zobaczyć.
Otworzyłam aplikację mediów społecznościowych, trzęsąc się rękami. I rzeczywiście, Patricia opublikowała długą wiadomość, w której wyjaśniła, jak jej rodzina jest rozdzierana fałszywymi oskarżeniami. Twierdziła, że Ruby zaatakowała Natalie jako pierwsza, że jej wnuczka ma problemy z zachowaniem, których nie chcemy poruszać, i że modli się o ujawnienie prawdy.
Post wywołał już dziesiątki odpowiedzi, głównie od osób, których nie znałem, wyrażających swoje poparcie dla Patricii i swoją opinię o nas.
Pokazałem to Jamesowi i zobaczyłem, jak w ciągu kilku sekund wyraz jego twarzy zmienił się ze wyczerpania w złość.
„Opublikowała to, kiedy Ruby była w szpitalu z wstrząsem mózgu” – powiedział przez zaciśnięte zęby. „Kłamie bezczelnie, że znęcała się nad dzieckiem, żeby chronić Natalie. Czy ma do tego prawo? Czy to nie jest nielegalne?” – zapytałem.
“Nie wiem, ale się dowiem.”
James chwycił telefon i zaczął robić zrzuty ekranu wiadomości Patricii i wszystkich komentarzy. Potem zaczął szukać prawników specjalizujących się w prawie rodzinnym i sprawach o zniesławienie.
Następnego ranka mogliśmy zabrać Ruby do domu. Poruszała się powoli i krzywiła się na jasne światła i głośne dźwięki. Lekarz przepisał środki przeciwbólowe i wydał surowe zalecenia dotyczące ewentualnego pogorszenia stanu wstrząśnienia mózgu: zakaz korzystania z ekranów, zakaz aktywności fizycznej i zakaz chodzenia do szkoły przez co najmniej tydzień.
Moja mama wróciła do domu przed nami, wchodząc do środka zapasowym kluczem. Wyczyściła dywan w korytarzu z krwi, ale wciąż była widoczna cienka plama. Dekoracje z baby shower zniknęły, a prezenty były starannie ułożone w kącie salonu. Koszyk z kopertami, prawie pusty, stał na kuchennym blacie.
„Zachowałam pozostałe karty” – powiedziała moja matka, a jej głos drżał z emocji. „Większość ludzi zabrała je, gdy tylko usłyszała, co się stało. Chcieli ci je od razu oddać, zamiast zostawić w zasięgu ręki tej kobiety”.
Ruby wygodnie ułożyła się na kanapie, otulona ulubionym kocykiem i pluszowym słoniem. Po kilku minutach znowu zasnęła, wyczerpana całą tą tragedią. Usiadłam obok niej, położyłam dłoń na jej ramieniu i nie mogłam się powstrzymać, żeby jej nie pogłaskać i nie upewnić się, że wszystko w porządku.
James zniknął w swoim domowym biurze. Słyszałem, jak rozmawia przez telefon, jego głos był niski i napięty. Kiedy wyszedł dwie godziny później, stał zdecydowany.
Znalazłem prawnika. Nazywa się Richard Chen i specjalizuje się w prawie rodzinnym oraz sprawach karnych dotyczących nieletnich. Chce się z nami spotkać jutro rano. Podał mi również nazwisko prawnika specjalizującego się w sprawach o zniesławienie, który mógłby nam pomóc w sprawie postów mojej mamy w mediach społecznościowych.
„Ile to będzie kosztować?” – zapytałam, już z obawą czekając na odpowiedź. Zaoszczędziliśmy na dziecko, nowe meble i wydatki medyczne. Koszty obsługi prawnej nie były uwzględnione w budżecie.
Richard powiedział, że na razie nie powinniśmy się tym martwić. Chce najpierw przeanalizować sprawę, ale zaznaczył, że jeśli wygramy, możemy ubiegać się o odszkodowanie na pokrycie kosztów sądowych i kosztów leczenia Ruby.
James ciężko zapadł się w fotel.
Zadzwoniłem też do mojego wujka Franka. Zapytałem go o pieniądze, które zniknęły z jego firmy.
Spojrzałem na niego ze zdziwieniem. Wujek Frank był bratem ojca Jamesa, dyskretnym człowiekiem, który prowadził małą firmę księgowo-rachunkową. Spotkałem go tylko kilka razy, na spotkaniach rodzinnych.
„Co on powiedział?”
Potwierdził to. Dwa lata temu, gdy jego asystentka była na urlopie macierzyńskim, zatrudnił Natalie do obsługi depozytów i podstawowej księgowości. W ciągu trzech miesięcy zniknęło około 3000 dolarów z płatności klientów. Pieniądze zostały zdeponowane, zgodnie z oświadczeniami, ale nigdy nie pojawiły się na koncie firmowym. James ze znużeniem pocierał twarz. Frank nigdy tego nie zgłosił, ponieważ moja matka przekonała go, że musi być inne wytłumaczenie: błąd bankowy, czeki bez pokrycia… Ale po tym przestał zatrudniać Natalie i problem został rozwiązany.
„Więc ona od lat okradała swoją rodzinę” – powiedziałem powoli.
Zaczynam tak myśleć. I zamierzam to udowodnić.
W kolejnych dniach James poświęcił się całkowicie badaniu finansów swojej siostry. Skrupulatny z natury, zawód audytora finansowego nauczył go wykrywania nieprawidłowości i śledzenia przepływów pieniężnych. Teraz z chirurgiczną precyzją stosował te umiejętności w swojej rodzinie.
Zaczął od analizy profili Natalie w mediach społecznościowych z ostatnich pięciu lat. Udokumentował wszystkie jej drogie zakupy, wakacje i markowe ubrania. Następnie stworzył ścieżkę kariery i oszacował jej wynagrodzenie. Różnica między jej dochodami a wydatkami była ogromna.
„Patrz” – powiedział James, pokazując mi ekran swojego laptopa późnym wieczorem. „Dwa lata temu, w marcu, opublikowała zdjęcie z weekendowego wypadu do Miami. Loty pierwszą klasą, luksusowy hotel, kolacja w trzech różnych, eleganckich restauracjach. Zrobiłem mały research. Ten weekend kosztował ją prawdopodobnie co najmniej 4000 dolarów. Ale znalazłem publiczne dane, z których wynika, że jej roczny dochód w tym roku wyniósł tylko 38 000 dolarów. Jak ktoś zarabiający 38 000 dolarów rocznie może sobie pozwolić na weekendowy wypad za 4000 dolarów?”
„Może karty kredytowe” – zasugerowałem, choć wiedziałem, że to nie wyjaśnia w pełni sprawy.
„Też tak myślałem, więc sprawdziłem jej historię kredytową oficjalnymi kanałami. Mieliśmy ku temu uzasadniony powód, biorąc pod uwagę toczące się postępowanie karne”. James przejrzał swoje konto. „Ma cztery karty kredytowe, wszystkie z debetem, a jej łączny dług wynosi około 60 000 dolarów. Spłaca tylko minimalne raty; ledwo wiąże koniec z końcem, więc to nie karty kredytowe finansują te podróże. To coś innego”.
Poczułem dreszcz przebiegający mi po kręgosłupie.
James, uważasz, że ona kradła od samego początku?
Wiem, że to zrobiła. Muszę to tylko udowodnić.
Zamknął laptopa i spojrzał na mnie. Zmęczenie malowało się na każdej zmarszczce jego twarzy.
„Zadzwonię do każdego członka rodziny, któremu pomogła finansowo lub umożliwiła dostęp do pewnych rzeczy. Dowiem się dokładnie, ile ukradła przez te lata”.
Tej nocy Ruby obudziła się z krzykiem, co było pierwszym z wielu koszmarów. Śniło jej się, że Natalie goni ją z latarką, babcia Patricia krzyczy na nią, krwawi i nikt nie przychodzi jej z pomocą. Trzymałam ją w ramionach, gdy szlochała, zupełnie bezradna. Moja sześcioletnia córka była w szoku i jedyne, co mogłam zrobić, to ją przytulić i zapewnić, że jest bezpieczna.
Spotkanie z prawnikiem Richardem Chenem odbyło się trzy dni po ataku. Ruby została w domu z moją matką, podczas gdy James i ja pojechaliśmy do jego biura w centrum miasta. Richard był młodszy, niż się spodziewałam, miał może czterdzieści lat, przenikliwe spojrzenie i mocny uścisk dłoni.
„Zapoznałem się z raportami policyjnymi i zeznaniami świadków” – powiedział Richard, siadając w swoim biurze. „To jeden z najbardziej rażących napaści, jakie kiedykolwiek widziałem. Wielu świadków, nagranie wideo z następstw, ofiara w postaci dziecka z widocznymi obrażeniami i podejrzany złapany na gorącym uczynku podczas kradzieży. Prokurator traktuje tę sprawę bardzo poważnie”.
„A co z matką Jamesa?” – zapytałem. „Rozsiewa kłamstwa na temat Ruby w mediach społecznościowych, twierdząc, że to Ruby zaatakowała Natalie jako pierwsza, że jest problematycznym dzieckiem. Ludzie jej wierzą”.
Twarz Richarda posmutniała.
Widziałem te posty. Są problematyczne, zarówno z punktu widzenia zniesławienia, jak i dlatego, że mogą wpłynąć na ławę przysięgłych, jeśli sprawa trafi do sądu. Radzę skonsultować się z prawnikiem specjalizującym się w sprawach o zniesławienie i wysłać list z żądaniem zaprzestania naruszeń. Jeśli adwokat nie usunie postów i nie przestanie rozpowszechniać fałszywych twierdzeń, możesz wnieść sprawę do sądu.
„Chcemy tylko, żeby przestała” – powiedział James. „Nie obchodzą mnie pieniądze mamy. Chcę tylko, żeby Ruby miała spokój”.
„Niestety, twoja matka najwyraźniej nie chce się powstrzymać” – odpowiedział Richard. „Czasami groźba pozwu to jedyne, co działa. Jeśli chodzi o przyszłą opiekę nad twoją córką, podejrzewam, że będzie potrzebowała terapii”.
Skinąłem głową.
Pediatra skierował nas do psychologa dziecięcego specjalizującego się w traumach. Nasza pierwsza wizyta jest w przyszłym tygodniu.
„Dobrze. Udokumentuj wszystko: każdą sesję terapeutyczną, każdy koszmar, każdy wpływ tego ataku na jej codzienne życie. Te dokumenty są niezbędne nie tylko w postępowaniu karnym, ale także w przypadku każdego pozwu cywilnego, który zdecydujesz się złożyć”.
„Pozew cywilny?” zapytał James.
Możesz pozwać Natalie o odszkodowanie: koszty leczenia, koszty terapii oraz cierpienie fizyczne i psychiczne. Biorąc pod uwagę jej doświadczenie zawodowe, prawdopodobnie nie posiada znaczącego majątku, ale wyrok na jej korzyść z pewnością nadałby sprawie większej wagi. A jeśli kiedykolwiek odziedziczy jakieś pieniądze, również będziesz mógł się o nie ubiegać.
Wyszliśmy z biura Richarda ze stosem dokumentów i harmonogramem dalszych działań. Natalie już stawiła się w sądzie. Została zwolniona za kaucją, pod warunkiem wydania nakazu sądowego przeciwko naszej rodzinie i wydania paszportu. Rozprawa wstępna została wyznaczona na sześć tygodni.
W następnym tygodniu James spędził czas na rozmowach telefonicznych, kontaktując się z każdym członkiem rodziny, który kiedykolwiek zatrudniał Natalie lub dawał jej pieniądze. Rozmowy były niezręczne i bolesne, przywołując wspomnienia, o których wszyscy próbowali zapomnieć lub je zbagatelizować.
Ciotka Linda, siostra jej ojca, przyznała, że z majątku zmarłego męża zniknęło 2000 dolarów. Natalie pomogła w uporządkowaniu dokumentów finansowych, a kilka czeków wystawionych na Lindę nigdy nie zostało zrealizowanych. Linda zakładała, że zaginęły lub gdzieś się zapodziały, a Patricia zapewniła ją, że nie ma się czym martwić, zwłaszcza w tym trudnym czasie.
Brad, jej kuzyn, który służył w wojsku, ujawnił, że Natalie opiekowała się jego domem trzy lata wcześniej, gdy był na misji. Po jej powrocie jej kolekcja monet, warta około 5000 dolarów, zaginęła. Natalie twierdziła, że nigdy jej nie widziała i sugerowała włamanie. Brad złożył doniesienie na policję, ale sprawę umorzono z powodu braku dowodów. Patricia ponownie interweniowała, gwałtownie protestując i powołując się na lojalność rodzinną.
Schemat był niepodważalny. Natalie systematycznie okradała członków swojej rodziny od co najmniej pięciu lat, a Patricia chroniła ją na każdym kroku. Manipulowała swoimi ofiarami, przekonywała je, że się mylą, grała na obowiązkach rodzinnych i poczuciu winy, i to działało – dopóki Ruby nie przyłapała Natalie na gorącym uczynku. Gwałtowna reakcja Natalie uniemożliwiła jakiekolwiek zaprzeczenie.
James zebrał wszystkie informacje w obszerny dokument: daty, kwoty, zeznania świadków i wszelkie inne istniejące dowody. Wysłał kopie Richardowi Chenowi, prokuratorowi prowadzącemu sprawę Natalie, oraz jej pracodawcy.
Reakcja jej pracodawcy była natychmiastowa. Natalie pracowała jako asystentka administracyjna w agencji marketingowej Holloway and Associates. Dwa dni po otrzymaniu informacji od Jamesa agencja wszczęła wewnętrzny audyt. Wyniki były druzgocące.
Przez 18 miesięcy Natalie defraudowała pieniądze z kasy swojego pracodawcy. Początkowo były to niewielkie kwoty, po 20-30 dolarów, ale stawała się coraz bardziej zuchwała. W ostatnich miesiącach za każdym razem zabierała 100 dolarów lub więcej. Łączna kwota, którą ukradła pracodawcy, przekroczyła 4000 dolarów.
Holloway and Associates natychmiast zwolniło Natalie i wniosło przeciwko niej pozew. Z dnia na dzień nie była już tylko oskarżona o napaść i kradzież na naszym baby shower. Teraz była ścigana za defraudację na rzecz pracodawcy oraz za kradzieże popełnione przez członków rodziny, którzy zachęceni śledztwem Jamesa, zgłosili się na policję.
Przyglądałam się poczynaniom męża z pewnym podziwem. James zawsze był rozjemcą w rodzinie, tym, który łagodził konflikty i usprawiedliwiał złe zachowanie. Ale coś w nim pękło, gdy Natalie skrzywdziła Ruby. Mężczyzna, za którego byłam żoną, chciał, żeby wszyscy żyli w zgodzie. Mężczyzna siedzący przy naszym kuchennym stole, budujący sprawę karną przeciwko własnej siostrze, pragnął sprawiedliwości, konsekwencji i odpowiedzialności.


Yo Make również polubił
Prosta i smaczna szarlotka w 5 minut
Gigantyczne pomidory w ogrodzie? To szaleństwo! Wystarczy łyżka tego składnika – każdy ogrodnik to robi
Niezawodny przepis na ciasto drożdżowe: Doskonałe rogaliki i owocowy gugelhupf!
„Aksamitny budyń czekoladowy: Przepis na idealny deser pełen smaku”