Pamiętaj, że jeśli to zrobisz, będziesz musiał poczekać na baby shower. Wściekła szwagierka zaatakowany przez lampę iz uderzeniową atakującą corkę w ataku, krzycząc: „Jak mnie zaatakuje?”. Może się zdarzyć, że nie będziesz mógł korzystać z urządzenia i nie będziesz mógł z niego korzystać, obficie krwawiąc. Należy jednak pamiętać, że tak nie jest. Ale mój mąż szybko obmyślił plan zemsty, który przyprawił szwagierkę z dreszcz.
Jeśli chcesz kupić koronkowe w salonie, możesz wykorzystać pastelowy balonik pop-up na kominku. Dziwna Staniu, bolały mnie plecy, dziecko w brzuchu bezlitośnie kopało mnie w żebra. W siódmym miesiącu ciąży wszystko wydawało się walką. Ale chciałam, żeby ten baby shower był idealny.
Następnie możesz dodać warstwę Ruby do moich dekoracyjnych lalek, którą możesz wykorzystać na nowy sposób za pomocą nowej spirali.
„Mamo, czy mogę już położyć serwetki na stali?” zapytała Ruby, trzymając stos kremowych serwetek ze śladami małych stópek.
« Geen dalej, kochanie. Upewnij się, że starczy dla wszystkich ». Dit betekent dat u er sneller gebruik van kunt maken.
Ruby jest jedną z najbardziej kochanych osób na świecie i potrafi się tylko uśmiechać.
Mój mąż, James, wyszedł do przodu, wysyłc z dodatkowego składanego krzesła. Jego, Natalie, jest stuk van de parquet. Als u geen telefoongesprek, je moet kijken uw budżet en uw telefoon.
„Gdzie chcesz postawić te krzesła?” zapytał James.
„Przy ścianie, przy oknie, będzie mu dobrze” – powiedziałem, odsuwając się, żeby zrobić mu miejsce.
Natalie ledwo oderwała wzrok od ekranu. Poświęć chwilę, żeby sprawdzić, czy to ostatnia chwila. To dobry pomysł, ale nie musi to być pierwszy raz.
Miałem krótki romans z Natalie. Postrzegała swoje małżeństwo z Jamesem jako krok wstecz dla Nigo, a Nidy No przegapiła okazję, żeby przypomnieć mi, że studiowała na prestiżowym uniwersytecie i w college’u społecznościowym.
Możesz to zrobić, używając go, a następnie używając go. Moja matka jest zawsze zajęta swoim życiem, a Caroline mogła odegrać ważną rolę w wielu innych osobach. Matka Jamesa, Patricia, była obecna, ale met kszość spędzała z blisko Natalie, szepcząc do siebie od czasu do czasu, mi dezaprobujące spojrzenie.
Możesz swobodnie przeglądać ofertę sklepu; musisz sam się tym zająć. Ważne jest, aby wiedzieć, że jeśli chcesz obejrzeć kartę, której szukasz, musisz upewnić się, że muzyka znajduje się na meblach. Jeśli chcesz kupić od osoby, która jest kupującym lub kupującym na kredyt, możesz to zrobić ze spokojem.
Ruby krążyła wśród gości, częstując ciasteczkami i pokazując wszystkim pluszowego słonia, którego wybrała dla swojego młodszego brata. Potrafi przywołać rolę gwiazd, jednego z promiennych duchownych, osoby, której dziecko zadaje pytania, wielu radości.
Około 15:00 zauważyłem, że Natalie odłączyła się od grupy. Poszła w stronę holu, gdzie rozstawiliśmy stół z prezentami. Nie zwróciłem na nią od razu uwagi. Przez całe popołudnie ludzie wchodzili i wychodzili, żeby skorzystać z toalety lub zaczerpnąć świeżego powietrza.
Ale ogarnęła mnie wątpliwość, gdy uświadomiłem sobie, że zniknęła już kilka minut temu. Wtedy usłyszałem głos Ruby, wysoki i zdezorientowany, dochodzący z korytarza.
„Ciociu Natalie, dlaczego wkładasz to do torebki?”
Rozmowy w salonie toczyły się dalej, ale ja natychmiast skierowałam się do przedpokoju. Mój ciążowy brzuch sprawiał, że chodziłam raczej kołysząc się niż chodząc.
To, co zobaczyłem, wywołało u mnie dreszcze.
Natalie stała przed stołem z prezentami, ściskając w dłoni trzy koperty, gotowa wsunąć je do luksusowej skórzanej torebki. Ruby, stojąca obok niej, patrzyła szeroko otwartymi, niewinnymi oczami, wyraźnie zdziwiona tym, co zobaczyła.
„Ruby, wracaj na imprezę” – syknęła Natalie, jej twarz poczerwieniała.
„Ale to dla dziecka” – powiedziała Ruby, podnosząc głos. „To prezenty dla mojego brata”.
Wszedłem do holu akurat wtedy, gdy wyraz twarzy Natalie zmienił się w grymas. Kilku innych gości zauważyło zamieszanie i odwróciło głowy w stronę wejścia.
„Ty mały rozrabiako” – warknęła Natalie.
Zanim zdążyłam zareagować, chwyciła ozdobną lampę stojącą na stoliku nocnym.
Wszystko działo się jednocześnie, w zwolnionym tempie i z zawrotną prędkością. Natalie chwyciła mosiężną podstawę lampy i odłączyła ją od prądu. Ruby cofnęła się, ale było już za późno.
Natalie zamachnęła się lampą z całej siły, a ciężka podstawa uderzyła Ruby w głowę z głuchym, odrażającym hukiem.
„Jak śmiesz mnie oskarżać?” krzyknęła Natalie.
Ruby zatoczyła się do tyłu, jej drobne ciało uderzyło mocno o ścianę, po czym upadło na podłogę. Krew natychmiast zaczęła trysnąć z rozcięcia nad jej skronią, rozlewając się po jej blond włosach i dywanie.
Krzyknęłam i osunęłam się na kolana obok córki. Dłonie mi drżały, gdy przyciskałam je do rany, próbując zatamować krwawienie. Oczy Ruby były otwarte, ale puste, a z jej ust wyrwał się przerażony jęk.
„Zadzwoń pod numer 911!” krzyknęłam.
James rzucił się do mnie z bladą twarzą. Zdjął koszulę i zakleił nią ranę na głowie Ruby, a ja tuliłam ją w ramionach, a łzy spływały mi po policzkach. Krew wsiąkła w materiał w ciągu kilku sekund. Caroline trzymała już telefon w dłoni i szybko zadzwoniła pod numer alarmowy. Inni goście tłoczyli się na korytarzu, dysząc i krzycząc z przerażenia.
„Co się stało?” Patricia przepchnęła się przez tłum, a jej wzrok padł na Natalie, która wciąż ściskała lampę, a jej klatka piersiowa unosiła się i opadała. Wtedy Patricia zobaczyła Ruby leżącą na ziemi, z kałużą krwi pod głową i zamarzniętą twarzą.
„Ona ukradła koperty z prezentami” – wyjąkałem. „Ruby napadła na nią i zaatakowała. Zaatakowała moje dziecko”.
Spojrzenie Patricii przeskakiwało to na córkę, to na moje ranne dziecko. Przez chwilę wydawało mi się, że dostrzegłam na jej twarzy przerażenie. Potem usiadła, zaciskając usta.
„Jestem pewna, że się mylisz” – powiedziała chłodno Patricia. „Natalie nigdy by nie ukradła. Ruby musiała powiedzieć coś niestosownego, co ją przestraszyło. Dzieciaki ciągle zmyślają historie”.
Nie mogłam uwierzyć własnym uszom. Moja córka leżała na ziemi, cała we krwi, prawdopodobnie ze złamaną czaszką, a Patricia broniła kobiety, która ją właśnie zaatakowała.
„Zwariowałaś?” – krzyknął James do matki. „Spójrz na Ruby. Natalie molestowała sześciolatkę”.
„Sama sobie to wyrządziła, składając fałszywe oskarżenia” – odpowiedziała Patricia. „Zawsze pozwalałeś tej dziewczynie robić, co chciała, mówić, co jej przyszło do głowy, bez żadnych konsekwencji. Może teraz nauczy się nie rozsiewać kłamstw na temat ludzi”.
W pokoju rozległy się gniewne krzyki. Caroline stanęła między mną a Patricią, z twarzą pełną wściekłości. Mama wbiegła z mokrymi ręcznikami, ale ja widziałam tylko bladą twarz Ruby i jej oczy, które co chwila się zamykały.
„Zostań ze mną, kochanie” – wyszeptałam. „Nie zasypiaj. Karetka już jedzie”.
Natalie w końcu upuściła lampę, a odgłos uderzenia rozniósł się echem po nagle cichym korytarzu. Spojrzała na swoje dłonie, jakby widziała je po raz pierwszy, a potem na zgarbione ciało Ruby. Na jej twarzy na moment pojawił się wyraz paniki, ale Patricia chwyciła ją za ramię.
„Nic nie mów” – rozkazała Patricia córce. „Wychodzimy”.
„Nigdzie się nie ruszysz” – warknął James, blokując im drogę. „Myślisz, że możesz napaść na moją córkę i uniknąć kary?”
Syreny karetki pogotowia stały się głośniejsze i w ciągu kilku minut ratownicy medyczni przybyli do naszego domu. Delikatnie unieruchomili głowę i szyję Ruby i ułożyli ją na noszach. Wsiadłem do karetki razem z nią, trzymając jej maleńką rączkę, gdy pędziliśmy w kierunku szpitala.
Na izbie przyjęć rozbrzmiewało jasne światło jarzeniówek i kakofonia zaniepokojonych głosów. Lekarze badali Ruby, a ja, drżącym głosem, odpowiadałem na ich pytania. Zabrali ją na tomografię komputerową, aby sprawdzić, czy nie doszło do krwawienia wewnętrznego lub złamań czaszki.
James przyjechał wkrótce potem, jadąc za nami samochodem. Miał zaczerwienione oczy i nieustannie trzęsły mu się ręce.
„Policja jest w domu” – powiedział cicho. „Składają zeznania od wszystkich. Caroline opowiedziała wszystko, a co najmniej ośmioro innych gości potwierdziło jej wersję wydarzeń. Matka i Natalie próbowały wyjść, ale policja je zatrzymała”.
Podczas gdy czekaliśmy na wyniki badań Ruby, dwóch policjantów przyszło do szpitala, aby spisać nasze zeznania. Funkcjonariuszka Martinez, sympatycznie wyglądająca kobieta w średnim wieku, usiadła obok mnie i podała mi chusteczki, podczas gdy wyjaśniałem, co się stało. Jej kolega, funkcjonariusz Davis, rozmawiał z Jamesem na korytarzu.
„Czy twoja córka przyłapała podejrzanego na kradzieży pieniędzy z kopert prezentowych?” – zapytała oficer Martinez, starannie zapisując swoje myśli w notatniku.
„Tak. Ruby widziała, jak wkładała je do torby. Ma sześć lat. Nie rozumiała, co się dzieje, wiedziała tylko, że te koperty są dla jej młodszego brata”. Mój głos załamał się przy tych ostatnich słowach.
„A potem podejrzany uderzył ją lampą?”
Mosiężna lampa stała na stoliku nocnym. Solidna, ciężka z mosiądzu. Uniosła ją obiema rękami w stronę głowy Ruby. Widziałam wszystko.
Obraz cały czas przewijał mi się w głowie: moment czystej złości na twarzy Natalie, zanim żarówka uderzyła w głowę mojej córki.
Wyraz twarzy agenta Martineza stał się napięty.


Yo Make również polubił
Nikt nie chce Ci powiedzieć, że ma również te 6 ukrytych funkcji!
Zaparcia: Tak, istnieją 3 naturalne sposoby, które można wykorzystać w celu ochrony swojej diety.
„Mamo, spróbuj tego kubka czekolady. Zrobiłam go specjalnie dla ciebie”. Córka podała mi kubek gorącej czekolady, uśmiechając się słodko. Zapach był trochę dziwny, więc nie chciałam go pić. Kiedy się odwróciła, zamieniłam się kubkami z jej mężem. Dwadzieścia minut później w kuchni rozległ się przeraźliwy krzyk.
Wsyp mydło do starej skarpetki – rozwiążesz jeden z największych problemów w łazience