CH2 – Moje wystąpienie zostało przerwane przez córkę prezesa: „Nie potrzebujemy już twoich pomysłów” — więc… – Page 3 – Pzepisy
Reklama
Reklama
Reklama

CH2 – Moje wystąpienie zostało przerwane przez córkę prezesa: „Nie potrzebujemy już twoich pomysłów” — więc…

Zamiast tego otworzyłem swój prywatny dysk – ten, który stworzyłem miesiące temu, kiedy pierwszy raz zauważyłem Belle kręcącą się przy moim stanowisku pracy po godzinach.
Ten, o którym Ellis nie wiedział, że istnieje.

Wszystko tam było: niezmienione dane, oryginalny kod, prawdziwy algorytm stabilizacji.
Mój.

I wtedy gniew ustąpił miejsca czemuś innemu – nie strachowi, nie żalowi.

Rozstrzygać.

Nie zamierzałem po prostu odejść.
Zamierzałem upewnić się, że dokładnie rozumieją, ile kosztowałaby ich kradzież.

Następnego ranka obudziłem się przed wschodem słońca.
Miasto na zewnątrz było jeszcze pogrążone we śnie, ulice wilgotne po nocnym deszczu.

Ubrałam się starannie – profesjonalnie, ale prosto. Nie dla nich. Dla siebie.
Musiałam wyglądać na kogoś, kto ma kontrolę.

O 7:30 rano wróciłem do parku badawczego, jakby nic się nie stało.
Ochroniarz, starszy mężczyzna o imieniu Joe, uniósł brwi.

„Myślałem, że wczoraj zrezygnowałeś” – powiedział.

„Nieoficjalnie” – odpowiedziałem z uśmiechem. „Jeszcze nie”.

Wpuścił mnie przez brodzik.

W laboratorium już panował dziwny, nerwowy nastrój – jakaś dziwna energia.
Ludzie szeptali, gdy przechodziłem. Rozmowy urywały się w pół zdania.

Zara powitała mnie na moim stanowisku, szeroko otwierając oczy.
„Ellis szukał cię od wczoraj” – powiedziała cicho. „On jest wściekły. Co zrobiłeś?”

„Nic, na co by nie zasługiwał” – powiedziałem, pakując moje osobiste rzeczy do torby.

Zanim zdążyła odpowiedzieć, jego głos odbił się echem w laboratorium.

„Veta. Moje biuro. Teraz.”

Droga do jego biura przypominała powolny marsz.
Wszystkie głowy się odwróciły.
Wszystkie oczy podążały za mną – z ciekawością, litością, strachem.

Kiedy dotarłem do drzwi, Ellis już tam stał, a jego zazwyczaj opanowany spokój zadrżał.
„Zamknij drzwi” – ​​powiedział.

Tak, zrobiłem.

Zaczekał, aż zatrzaśnie się zasuwka, zanim przemówił.
„Gdzie ona jest?”

Uniosłem brwi. „Gdzie co?”

„Nie baw się ze mną” – warknął. „Dokładnie wiesz, czego brakuje. Inwestorzy przyjadą za godzinę, żeby sfinalizować transakcję, a my nagle nie możemy uzyskać dostępu do procesu stabilizacji. Tego, za który byłeś odpowiedzialny”.

Przechyliłem głowę, udając niewiniątko. „Obawiam się, że nie rozumiem. Wczoraj twoja córka powiedziała, że ​​nie potrzebujesz już moich pomysłów”.

Zacisnął szczękę. „Koncepcja Belle opiera się na twoim procesie, który nagle stał się niekompletny w naszych systemach. Co usunąłeś?”

Uśmiechnęłam się – delikatnym, cichym uśmiechem, który nie sięgnął moich oczu.
„Niczego nie usunęłam, Ellis. To byłoby nieetyczne. I prawdopodobnie nielegalne”.

„To wyjaśnij, dlaczego nie możemy powtórzyć twoich wyników dziś rano” – warknął. „Inwestorzy oczekują demonstracji”.

Drzwi za mną się otworzyły. Belle weszła do środka.
Jej kremowy kostium zniknął – zastąpiła go panika.

„Tato” – powiedziała, ignorując mnie. „Zespół laboratoryjny nie może…”
Urwała, gdy mnie zobaczyła. „Co ona tu robi?”

„Przyszłam zabrać swoje rzeczy” – powiedziałam spokojnie. „Skoro wczoraj dałeś mi jasno do zrozumienia, że ​​moja praca nie jest już potrzebna”.

„Coś zrobiłeś” – powiedziała Belle drżącym głosem. „Nie możemy uruchomić tego procesu”.

„To niefortunne” – odpowiedziałem. „Czy próbowałeś swojego własnego, innowacyjnego podejścia? Tego, które zaprezentowałeś wczoraj?”

Jej twarz zbladła.
Ellis spojrzał między nami, a ona zaczęła coś rozumieć.

„Dość” – powiedział w końcu. „Napraw to, a porozmawiamy o rekompensatach. Awansie. Cokolwiek zechcesz”.

Poprawiłem torbę na ramieniu. „Nie mogę ci pomóc, Ellis. Wszystko, co stworzyłem dla firmy, pozostaje w twoim systemie – dokładnie tak, jak było”.

„To dlaczego nie działa?” syknęła Belle.

Celowo spojrzałem na zegarek. „Może dlatego, że nauka wymaga zrozumienia, a nie tylko slajdów z PowerPointa”.

Jego twarz pociemniała. „Nie wyjdziesz stąd, dopóki tego nie naprawisz”.

„Czy fizycznie uniemożliwiasz mi wyjście?” – zapytałem cicho. „Bo to stworzyłoby dla ciebie zupełnie inny zestaw problemów”.

Powietrze zamarło.

Po dłuższej chwili odsunął się.

„To jeszcze nie koniec” – powiedział.

„Właściwie” – powiedziałem, patrząc mu w oczy – „tak. Skończyłeś z tym, pozwalając jej ukraść moją pracę”.

Potem wyszedłem.

Na zewnątrz słońce świeciło oślepiająco jasno.
Po raz pierwszy od lat poczułem się lekki.

Za darmo.
Ale nie dokończone.

Gdy przechodziłem przez parking, mój telefon zadzwonił ponownie — numer, którego nie rozpoznałem.

Prawie to zignorowałem.
Prawie.

„Mówi Veta” – odpowiedziałem.

„Tu Kieran Walsh” – powiedział głos po drugiej stronie – główny inwestor. Jego ton był oschły, opanowany. „Musimy porozmawiać”.

„Słucham” – powiedziałem.

„Nie przez telefon. Gdzie jesteś?”

Spojrzałem na lśniący szklany budynek. „Blisko”.

„Spotkajmy się w kawiarni po drugiej stronie ulicy. Pięć minut.”

Rozłączył się nie czekając na moją odpowiedź.

Uśmiechnąłem się lekko do swojego odbicia w szybie samochodu.

Dokładnie zgodnie z planem.

zobacz więcej na następnej stronie Reklama
Reklama

Yo Make również polubił

5 wskazówek, jak naturalnie czyścić i wybielać ręczniki

Pierz ręczniki osobno: Unikaj mieszania ich z ubraniami syntetycznymi. Nie przeciążaj pralki: Pozwól ręcznikom swobodnie się poruszać, aby dokładnie je ...

Sekretny Nawóz Domowej Roboty na Wielkie i Soczyste Pomidory – Naturalna Receptura Rolników!

Rozcieńcz przygotowaną miksturę w 5 litrach wody przed podlaniem. 🌱 Stosowanie: Podlewaj rośliny pomidorów u nasady, co 15 dni. Najlepiej ...

Przepis na lody dla psów

Instrukcje: W blenderze lub robocie kuchennym połącz banany, jogurt grecki, masło orzechowe i wodę. Miksuj, aż mieszanka będzie gładka i ...

Czosnek w mleku: Odkryj 5-minutowy przepis na zdrowie i smak

1. Jakie korzyści zdrowotne daje picie mleka z czosnkiem? Mleko z czosnkiem jest znane z właściwości przeciwzapalnych, antybakteryjnych i wzmacniających ...

Leave a Comment