„Zbudowałem tę sprawę” – powiedziałem. „Każdy szczegół. Każdy dokument. Każdy dowód, który zapewni bezpieczeństwo temu krajowi”.
Słowa zawisły w powietrzu.
Torres wyprowadzał Crawforda w kajdankach. Reporterzy już tłoczyli się przy drzwiach.
Callahan położył mi rękę na ramieniu. „Driscoll, musimy złożyć raport. Prokurator generalny chce wstępnego oświadczenia w ciągu godziny”.
Skinąłem głową. „Rozumiem, proszę pana.”
Głos mojej matki zatrzymał mnie, gdy się odwróciłam.
„Lenor, zaczekaj. My… musimy porozmawiać”.
Spojrzałem na nią — na Rebeccę, Thomasa, na zaszokowane twarze wszystkich osób, które mnie kiedykolwiek odrzuciły.
„Tak”, powiedziałem. „Ale nie dziś. Dziś wieczorem mam robotę do skończenia”.
Jej głos się załamał. „Zadzwonisz do mnie jutro?”
„Może” – odpowiedziałem. „Jeśli nie będę zbyt zajęty pracą w dziale wsparcia IT”.
Kolczasty cios trafił niczym ostrze. Zobaczyłem, że się wzdrygnęła.
Ale zobaczyłem też coś jeszcze. Coś nowego.
Szacunek.
Na zewnątrz nocne powietrze było ostre. Callahan czekał przy czarnym SUV-ie.
„Prokurator Generalny spodziewa się pełnego briefingu o szóstej rano” – powiedział. „Spodziewamy się konsekwencji kilkunastu spraw, którym przewodniczył Crawford”.
„To będzie długa noc” – powiedziałem.
Przyglądał mi się przez chwilę. „Dobrze sobie z tym poradziłeś. Twoja rodzina nie miała o tym pojęcia”.
„Nie, proszę pana” – powiedziałem. „Tylko dla waszej potrzeby”.
Uśmiechnął się lekko. „Jeśli to cokolwiek znaczy, Driscoll, jesteś najlepszym oficerem, jakiego mam”.
„Dziękuję, panie.”
Gdy SUV odjechał spod muzeum, spojrzałem raz za siebie przez przyciemniane szyby.
Przez wysokie okna wciąż widziałem pozostałości gali – tłum znieruchomiał w bezruchu, moja matka stała pośrodku, a świat, który zbudowała, rozpadał się w mgnieniu oka.
Po raz pierwszy w życiu nie zastanawiałem się, co ona o mnie myśli.
Myślałem o pracy, która jeszcze została do wykonania.
Część II
O wschodzie słońca historia ta była już wszędzie.
„Sędzia federalny aresztowany pod zarzutem szpiegostwa”.
„Odkryto ogromne naruszenie kontrwywiadu”. Na antenach telewizji kablowej widniały czerwone transparenty z
napisami „zdrada ” i „skandal ”.
Większość mediów nie znała nawet połowy faktów – znała jedynie powierzchowne informacje podane do publicznej wiadomości: że sędziego Nathaniela Crawforda oskarżono o przekazywanie poufnych informacji zagranicznym służbom, że operacja prowadząca do jego aresztowania trwała osiemnaście miesięcy, że kierował nią anonimowy agent CIA .
Tym anonimowym agentem byłem ja.
I po raz pierwszy nie przeszkadzała mi anonimowość.
Większość życia spędziłem w cieniu. Obserwowanie, jak koledzy mojej matki rozpadają się w świetle reflektorów, wydawało się niemal poetyckie.
W Langley panowała cisza o szóstej rano – cisza, która rozbrzmiewa pod jarzeniówkami.
Dyrektor Callahan powitał mnie w Sali Sytuacyjnej świeżą kawą i miną kogoś, kto nie spał od dwóch dni.
„Świetna robota, Driscoll” – powiedział, przesuwając w moją stronę teczkę. „Zasłużyłeś na stałe miejsce w każdym podręczniku do szkolenia kontrwywiadowczego, jaki napiszemy w ciągu następnej dekady”.
Przejrzałem dokumenty: podpisane zeznanie Crawforda, zaszyfrowane konta, które do niego nawiązano, podsłuchy, które otworzyły szeroko sieć. Każda strona była kulminacją osiemnastu miesięcy niewidzialnej pracy – dzienników inwigilacji, metadanych, profili psychologicznych.
„Ocena szkód?” – zapytałem.


Yo Make również polubił
Kto popełnia największy błąd?
Gigantyczne, Kremowe Kuleczki Mięsne w Łódeczkach
Prawdziwe przyczyny ciągłego zalegania śluzu w gardle i jak się go pozbyć
To dla mnie całkowita nowość