Idąc głębiej, zobaczyła napisy w nieznanym języku, resztki ubrań i… ślady gwoździ na ścianach.
Na samym końcu znalazła naturalną komnatę oświetloną słabym światłem wpadającym przez szczelinę. W środku studnia. A na jej skraju lustro.
Catherine, dziwnie poruszona, zajrzała do środka.
„Halo…?” wyszeptała.
A potem to zobaczyła.
Twarz identyczna jak jej… ale z gadzimi oczami. Uśmiechnięta. Czekająca na nią.
Latarka zamigotała. Powietrze zrobiło się gęste.
A Katarzyna bez słowa zeszła do studni.
Od tamtej pory, za każdym razem, gdy w pobliżu lasu znika kobieta, starsi mówią to samo:
„To nie był wąż. To była ona. Ta, która wróciła. A teraz… jest głodna”.
zobacz więcej na następnej stronie
Reklama


Yo Make również polubił
Małe kulki pojawiły się pod moim zlewem. Szafka jest pod zlewem z utylizatorem i zmywarką
Moja córka nie pozwoliła mi pójść na swój ślub. Zaledwie kilka dni później odwróciła się i zażądała, żebym dał jej mój dom na plaży za 2,6 miliona dolarów, żeby „pomóc” jej mężowi w potrzebie. Spojrzała mi prosto w oczy i powiedziała: „Jesteś mi to winien, tato”. Nie sprzeciwiłem się, nie podniosłem głosu. Po prostu, cicho postanowiłem: tym razem nie obwiniaj mnie.
Sernik wiejski bez pieczenia
15 zaskakujących zastosowań nadtlenku wodoru w domu