„Zapomniałam paszportu, ale kiedy usłyszałam mojego męża na górze, w naszej rezydencji, zamarłam” – Page 5 – Pzepisy
Reklama
Reklama
Reklama

„Zapomniałam paszportu, ale kiedy usłyszałam mojego męża na górze, w naszej rezydencji, zamarłam”

Przez chwilę nie mogłem oddychać.

Następnie kolejna wiadomość:

„Nie jestem twoim wrogiem. Ale nie jesteś jedyną osobą, którą Jackson okłamał.”

Wpatrywałem się w ekran, a mój puls przyspieszał.

Czy to była pułapka? Czy przerwa?

Wpisałam odpowiedź ostrożnie.

„Kto to jest?”

„Kobieta, którą twój mąż nazywa „kochaną”.”

Spotkałem ją następnego ranka w kawiarni niedaleko Battery.

Sienna Hartley wyglądała dokładnie tak, jak na swoich zdjęciach w mediach społecznościowych – młodsza, dopracowana, pewna siebie w sposób graniczący z arogancją. Ale na żywo pod tym połyskiem kryło się coś jeszcze: strach.

Ona przemówiła pierwsza.

„Zanim zaczniesz krzyczeć, nie wiedziałam, że jest żonaty. Nie od razu.”

Założyłem ręce. „Myślisz, że w to uwierzę?”

„Wierz, w co chcesz” – powiedziała. „Ale Jackson powiedział mi, że jesteś jego partnerem biznesowym. Że jesteś „trudny” – obsesyjnie pochłonięty pracą, emocjonalnie niedostępny, bla bla bla”.

Spuściła wzrok, obracając słomkę w kawie. „Powiedział, że odziedziczyłaś pieniądze, że obchodziłaś się z nimi nieostrożnie, że zarządzał sprawami, żeby cię chronić. Powiedział, że twoja matka jest niedołężna i że planujesz sprzedać jej dom”.

Każde zdanie sprawiało, że czułam się, jakby ktoś obcy przepisywał moje życie.

„Kiedy więc to zrozumiałeś?” – zapytałem.

Westchnęła. „Jakieś sześć miesięcy temu. Widziałam wasze zdjęcie w Brooklyn Journal – impreza charytatywna dla Thornfield Security. Byliście wymienieni jako mąż i żona. Kiedy się z nim skonfrontowałam, powiedział, że macie „skomplikowany układ”. Powinnam była wtedy odejść, ale…” Odwróciła wzrok. „On też miał mnie na karku finansowo”.

Pochyliłem się do przodu. „Wyjaśnij”.

„Wykorzystał mnie do otwierania kont – firm na moje nazwisko, ale za swoje pieniądze. Powiedział, że tak jest bezpieczniej. A ja jak idiota mu uwierzyłem. Teraz jestem uwiązany do wszystkiego”.

„To pomóż mi to rozwiązać.”

Jej wzrok powędrował ku mnie, kalkulując. „Co ja z tego będę miał?”

„Wolność” – powiedziałem po prostu. „I immunitet, jeśli będziecie współpracować”.

Sienna zaśmiała się cicho, bez humoru. „Mówisz jak prawnik”.

„Jestem jednością.”

Przez następną godzinę opowiadała – o początkach, o tym, jak Jackson (albo Ror, jak go teraz znałem) uwiódł ją tym samym urokiem, którym obdarzył mnie. O fałszywych inwestycjach, obietnicach, stopniowym popadaniu w przestępczość, która początkowo wydawała się biznesowym geniuszem.

Pod koniec miałem już wszystko, czego potrzebowałem: nazwy firm-wydmuszek, numery kont, dane kontaktowe i – co najważniejsze – zeznanie nagrane na taśmie.

Kiedy w końcu zdała sobie sprawę, że nagrywam, zamarła.

„Nie jesteś dziennikarzem, prawda?”

„Nie” – powiedziałam. „Jestem jego żoną”.

Zbladła. „Co z tym zrobisz?”

„Daję ci szansę, żebyś to naprawił. Ale jeśli go ostrzeżesz, pójdziesz na dno razem z nim”.

Tej nocy puściłem nagranie Vanessie.

Jej reakcja była natychmiastowa.

„To złoto” – powiedziała. „Dzięki temu i wyciągom bankowym możemy go przyłapać. Ale musisz zdecydować, czego chcesz – chcesz go zniszczyć , czy aresztować ?”

„Oba” – odpowiedziałem bez wahania.

W piątek rano pojechałem do domu mojej matki w Cobble Hill.

Była w ogrodzie, przycinała róże, z kubkiem herbaty obok. Jej widok – spokojny, ufny, nieświadomy – niemal mnie załamał.

„Mia? Co tu robisz? Myślałam, że jesteś w Londynie.”

„Zmiana planów” – powiedziałem. „Możemy porozmawiać w środku?”

Zmarszczyła brwi. „Wyglądasz blado. Coś się stało?”

Wziąłem głęboki oddech. „Muszę zobaczyć wszystkie dokumenty, które Jackson dał ci w sprawie domu”.

Zamrugała, zdezorientowana. „Dlaczego?”

„Proszę, mamo. Po prostu to odbierz.”

Zniknęła w starym gabinecie mojego ojca i wróciła z teczką w kolorze manili. „Powiedział, że to refinansowanie. Żeby pomóc mi ogarnąć podatki. Powiedział, że już to zatwierdziłeś”.

Ścisnęło mnie w gardle.

Rozłożyłam dokumenty na kuchennym stole – strona za stroną, pełne prawniczego żargonu, wszystkie opatrzone podpisem mojej matki. Na niektórych widniał też mój – sfałszowany z niemal idealną precyzją.

„Powiedział, że wszystko sprawdziłeś” – wyszeptała. „Ufałam mu”.

„Mamo” – powiedziałem cicho – „twój dom został zajęty przez wierzyciela hipotecznego”.

Krew odpłynęła jej z twarzy. „Nie. Powiedział…”

„Skłamał.”

Usiadła ciężko. „Nie rozumiem”.

Wziąłem ją za rękę. „Nie musisz. Po prostu mi zaufaj. Nie dzwoń do niego, nie odbieraj, jeśli się pojawi. Pozwól mi się tym zająć”.

Skinęła głową, a w jej oczach pojawiły się łzy. „Mia, co się z nami dzieje?”

„Ktoś wybrał niewłaściwą rodzinę, żeby ją okraść” – powiedziałem.

Tego popołudnia zadzwonił Martin.

„Nakaz sądowy został złożony” – powiedział. „Każda nieruchomość i każde konto na twoje nazwisko lub nazwisko twojej matki są zamrożone. Jackson nie może ruszyć ani centa”.

“Dobry.”

„To nie wszystko. Rozmawiałem ze śledczym z Connecticut – prokuratorem prowadzącym pierwotną sprawę Jacksona. Jest gotów wznowić śledztwo, jeśli uda nam się powiązać te nowe oszustwa ze starymi. Budujesz tu sprawę federalną, Mia”.

Właśnie o to mi chodziło.

Tej nocy zastawiłem pułapkę.

zobacz więcej na następnej stronie Reklama
Reklama

Yo Make również polubił

Burak: poprawia nastrój, wzmacnia układ odpornościowy, obniża poziom cholesterolu i zwalcza zaparcia

Układ trawienny: zawiera łatwo przyswajalne węglowodany i błonnik, który wspomaga pasaż jelitowy Cholesterol: Sok z buraków obniża poziom złego cholesterolu ...

Jak pozbyć się nieprzyjemnych zapachów w toalecie

Następnie chcesz spryskać pianką do golenia wokół toalety. Osobiście uważam, że większość nieprzyjemnych zapachów pochodzi z podstawy toalety, więc upewniłem ...

Niesamowity przepis na roladki ziemniaczane wypełnione mięsem, które będą ozdobą Twojego stołu

 Ciasto ziemniaczane: Wymieszaj puree z jajkami, mąką, drobno posiekaną papryką i cebulą. Dopraw do smaku. Masa powinna być elastyczna i ...

Jeśli ślinisz się podczas snu, może to oznaczać, że twoje ciało ci to mówi

W rzadszych przypadkach nadmierna produkcja śliny w nocy może być objawem zaburzeń neurologicznych lub mięśniowych. Na przykład bezdech senny może ...

Leave a Comment