Oto dobra wiadomość: wiele samochodów jest wyposażonych w alternatywny sposób zamykania okien, gdy zapłon jest wyłączony. Ta metoda jest prosta i nie wymaga żadnych specjalnych narzędzi ani zaawansowanej wiedzy. Wystarczy użyć przycisków sterowania oknami w określony sposób.
źródło: Pexels
Oto, jak to działa:
Znajdź przyciski dwóch przednich okien na panelu drzwi kierowcy.
Jednocześnie naciśnij i przytrzymaj oba przyciski w pozycji „góra” (jakbyś zamykał okna).
Nadal trzymaj przyciski. Po kilku sekundach okna powinny zacząć się zamykać.
Nadal trzymaj przyciski, aż okna zostaną całkowicie zamknięte.
Ta technika uruchamia alternatywny algorytm zaprojektowany przez niektórych producentów samochodów, aby umożliwić obsługę szyb nawet przy wyłączonym zapłonie. To przydatne obejście problemu w sytuacjach, gdy standardowe elementy sterujące nie działają.
Rzeczy, o których należy pamiętać
Chociaż ta sztuczka jest niezwykle pomocna, należy pamiętać o kilku szczegółach:
Nie wszystkie samochody obsługują tę funkcję: W zależności od modelu i marki samochodu ta funkcja może być dostępna lub nie. Niektóre starsze lub podstawowe modele mogą w ogóle nie mieć tej funkcji.
Czas ma kluczowe znaczenie: Okna mogą nie zacząć się zamykać natychmiast. Bądź cierpliwy i przytrzymaj przyciski przez kilka sekund przed zwolnieniem.
Brak funkcji automatycznego zamykania: W wielu samochodach okna nie zamkną się automatycznie po naciśnięciu przycisków. Zamiast tego musisz przytrzymywać przyciski, aż okna zostaną całkowicie zamknięte.


Yo Make również polubił
Trzy miesiące po porodzie mój mąż przyprowadził do domu swoją ciężarną kochankę – i nie wiedział, kogo nadal chronię
Jak można zmniejszyć rozszerzone pory?
Zmień wygląd swojej skóry dzięki sekretnemu zabiegowi z bananem i marchewką!
Wysyłałam synowi i synowej 700 dolarów tygodniowo, ale ominęli moje 75. urodziny, ignorując kolację, którą planowałam i przygotowywałam od tygodni. Kiedy zapytałam dlaczego, moja synowa uśmiechnęła się złośliwie i powiedziała: „Twój wiek nic dla nas nie znaczy”. Nie powiedziałam ani słowa. Ręce mi się trzęsły i postanowiłam zerwać wszelki kontakt. „35 minut później…”