Przygotowanie ciasta:
W małej misce rozpuść drożdże w letnim mleku z dodatkiem łyżki cukru i odstaw na 10 minut, aż zacznie się pienić.
W dużej misce wymieszaj mąkę, sól, pozostały cukier, jajka i masło. Dodaj rozczyn drożdżowy i wyrabiaj ciasto, aż stanie się gładkie i elastyczne.
Przykryj miskę czystą ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce na około 1 godzinę, aż ciasto podwoi swoją objętość.
Przygotowanie nadzienia:
Jabłka obierz, usuń gniazda nasienne i pokrój w drobną kostkę.
W rondelku podgrzej jabłka z cukrem i cynamonem, aż zmiękną, ale wciąż będą lekko chrupiące. Odstaw do ostygnięcia.
Formowanie i smażenie:
Wyrośnięte ciasto rozwałkuj na grubość około 1 cm i wykrawaj kółka o średnicy około 8 cm.
Na środku połowy kółek umieść łyżeczkę nadzienia jabłkowego. Przykryj je pozostałymi kółkami i dokładnie zlep brzegi.
Odstaw na 15 minut do ponownego wyrośnięcia.
W głębokim garnku rozgrzej olej do temperatury 170°C. Smaż Apfelkrapfen partiami, aż będą złociste z obu stron. Osącz na papierowym ręczniku.
Wskazówki Dotyczące Serwowania i Przechowywania
Serwowanie: Posyp Apfelkrapfen cukrem pudrem tuż przed podaniem. Możesz również podać je z bitą śmietaną lub sosem waniliowym.
Przechowywanie: Najlepiej smakują świeże, ale możesz przechowywać je w szczelnym pojemniku przez maksymalnie 2 dni. Odśwież je w piekarniku, aby odzyskały miękkość.
FAQ
1. Czy można użyć innych owoców zamiast jabłek?
Tak, gruszki lub śliwki również świetnie się sprawdzą jako nadzienie.
2. Czy mogę piec Apfelkrapfen zamiast smażyć?
Oczywiście! Piecz je w temperaturze 180°C przez około 15–20 minut, aż będą złociste.
3. Jakie jabłka najlepiej nadają się do tego przepisu?
Kwaśne odmiany, takie jak Szara Reneta czy Antonówka, są idealne ze względu na ich wyrazisty smak.


Yo Make również polubił
Babciny sposób na pozbycie się flegmy i udrożnienie dróg oddechowych
Burak: poprawia nastrój, wzmacnia układ odpornościowy, obniża poziom cholesterolu i zwalcza zaparcia
Jak Usunąć Spalony Olej z Piekarnika Bez Wysiłku: Prosty Sposób na Czystość w 10 Minut!
Wpadłam do domu córki bez wcześniejszego dzwonienia, ale kiedy zobaczyłam samochód męża na zewnątrz, nie weszłam od razu. Trzymałam się z tyłu, milczałam i wychwyciłam przez okno kilka spokojnych zdań, które nie pasowały do tego, co słyszałam od miesięcy. Nic głośnego, nic dramatycznego, tylko kilka słów, które zmieniły moje postrzeganie wszystkiego. W tym momencie uświadomiłam sobie, że nasza „historia rodzinna” była starannie układana przez długi czas.