Kolejny nieco zaskakujący objaw: nienaturalnie gładki, czerwony i wrażliwy język. Jeśli chodzi o cerę, możesz zauważyć pewną bladość, co świadczy o tym, że organizm nie produkuje wystarczającej ilości czerwonych krwinek. Ponownie, winowajcą może być witamina B12.
Ale do czego właściwie służy ta słynna witamina B12?
Nie tylko poprawia samopoczucie : jest niezbędna dla naszej ogólnej równowagi. Na przykład w czasie ciąży przyczynia się do prawidłowego rozwoju płodu. Wspiera również zdrowie kości, pomaga zapobiegać niektórym nastrojom poprzez stymulację produkcji serotoniny i wspomaga układ odpornościowy . Krótko mówiąc, jest to ważna witamina dla naszego organizmu.
Gdzie konkretnie można to znaleźć?
Witamina B12 występuje głównie w produktach pochodzenia zwierzęcego: wątrobie wołowej, ostrygach, śledziach, jajach, serach takich jak emmentaler czy camembert itp. W przypadku wegetarian lub wegan wchłanianie witaminy B12 może być utrudnione. W takim przypadku specjaliści zalecają suplementy diety .
W razie najmniejszego ostrzeżenia najlepiej skonsultować się ze specjalistą ds. zdrowia, aby ocenić swój stan i zachować dobrą formę przez cały rok.
Środkowa przegródka „małego pudełka” wydaje się mniejsza niż dwie pozostałe przegródki, ponieważ mieści płyn zmiękczający tkaniny; możemy wlać tam niewielką ...
Dzięki swoim właściwościom przeciwzapalnym napój ten zmniejsza napięcie zapalonych tkanek i mięśni. Potrzebujesz: 240ml wody Łyżka kwiatów rumianku Jak to ...
Yo Make również polubił
Noszenie pierścionka na prawej ręce – co to właściwie oznacza?
W pralce znajduje się „małe pudełko” o niezwykle silnym zastosowaniu: nieumiejętność jego wykorzystania to marnotrawstwo
5 napojów do wypicia przed snem, aby oczyścić wątrobę i spalić tłuszcz
Poszłam do restauracji mojego zięcia – miejsca, w którym obiecał pracę mojej córce. W kuchni zobaczyłam, jak cicho zajada resztki z pudełka z jedzeniem na wynos, ze spuszczonymi oczami, jakby chciała zniknąć. Uśmiechnął się ironicznie i powiedział: „Nie zatrudniam jej. Powinna być wdzięczna za to, co dostaje”. Twarz mojej córki zmarszczyła się i odwróciła. Nie podniosłam głosu. Zabrałam ją do najlepszej restauracji w mieście, pozwoliłam jej zamówić, co tylko zechce, i patrzyłam, jak jej policzki odzyskują rumieńce. Potem wyszłam na zewnątrz i zawołałam brata: „Pamiętasz tę przysługę, którą mi jesteś winien? Już czas”.