Rok po zniewadze uporządkowałem biuro. Oprawiłem kopię klauzuli ze strony 312 i powiesiłem ją za sobą.
Przeszedłem obok starej sali konferencyjnej. Stół wciąż świecił. Światło wciąż podkreślało powierzchowną pewność siebie.
„Dyrektor Harris?” – zapytała nowa pracownica działu prawnego. Trzymała w ręku kontrakt, a w jej oczach malowała się szczera wątpliwość.
„Oczywiście” – odpowiedziałem. „Zacznij od tego, czego nienawidzisz”.
Otworzyliśmy dokument. Zaczęliśmy od nowa.
To moja zemsta, naprawdę. Ani jednego punktu. Ani jednego spotkania. Ani jednego awansu.
Nawyk, który trwa. Zasady przestrzegane. Zakończenie, w którym nie jest się już „tylko” czymś.
Gra nie skończyła się z powodu przewrócenia planszy, ale dlatego, że zastąpiłem ją lepszą i nauczyłem wszystkich, jak grać.
KONIEC
Zastrzeżenie: Nasze historie są inspirowane prawdziwymi wydarzeniami, ale zostały starannie przepisane dla celów rozrywkowych. Wszelkie podobieństwo do rzeczywistych osób lub sytuacji jest czysto przypadkowe.


Yo Make również polubił
Ekspresowy deser z 2 składników gotowy w 3 minuty
Przepis na dip, który zadowoli wszystkich gości: 4 proste kroki, aby stać się ulubieńcem tłumu
Ciasto biszkoptowe z kremem i czekoladą: deser bez pieczenia
Po uzyskaniu tytułu magistra poprosiłem o podwyżkę po czterech latach prowadzenia rodzinnej firmy bez ani jednego dnia wolnego. Mój tata powiedział, że mam „szczęście, że mam tę pracę”, odrzucił moją propozycję, a następnie zatrudnił moją siostrę „złote dziecko” – która miała mniejsze doświadczenie – za trzykrotność mojej pensji, więc odszedłem. Tydzień później konkurencja zaoferowała mi pensję o 45% wyższą…