(Część 2 — Walka o życie)
Migające światła karetki przecinały noc Seattle, a ja na przemian odzyskiwałam i odzyskiwałam przytomność. Wycie syreny wydawało się dalekie, stłumione pod ciężarem bólu, który falami przeszywał moje ciało. Nie potrafiłam odróżnić, gdzie kończy się jedno uderzenie serca, a zaczyna następne – moje czy mojego dziecka.
Ktoś wokół mnie poruszał się dłońmi, a natarczywe głosy przebijały się przez hałas.
„Kobieta, trzydzieści lat, ósmy miesiąc ciąży, uraz brzucha, obfite krwawienie — możliwe odklejenie się łożyska”.
Słowa te wyszły z ust ratownika medycznego, ostre i szybkie. Pochylił się i przycisnął mi maskę tlenową do twarzy.
„Zostań ze mną, Andrea. Już prawie jesteśmy na miejscu. Twoje dziecko wciąż się rusza – nie poddawaj się”.
Gdzieś za nami słyszałem warkot silnika samochodu Dennisa , jego głos niósł się echem po otwartym kanale radiowym. Czekaj, Andrea. Nie jesteś sama.
Moje oczy otworzyły się na sekundę. Światła miasta rozmyły się za oknem. Wyszeptałam przez maskę tlenową: „Proszę… proszę, uratuj moje dziecko”.
Ratownik medyczny ścisnął moją dłoń. „Zrobimy wszystko, co w naszej mocy”.
A potem znów ogarnęła mnie ciemność.


Yo Make również polubił
Jak usunąć Ruvity z drzwi i okien bez malowania: 4 nieomylne sztuczki
Ciasto truskawkowe bez pieczenia
Ocet jest kluczem do bielszych ubrań i bardziej miękkich ręczników, ale większość ludzi używa go niewłaściwie. Oto jak używać go prawidłowo
Zachowaj ten przepis w bezpiecznym miejscu, ponieważ jest prawdziwym skarbem. Wysłalam go tym, którzy mnie przywitali.