Ceremonię poprowadziła burmistrz Sharon Dijksma, a była to inicjatywa producenta De Slimste Mens, gdzie Maarten był stałym elementem przez dwanaście sezonów. Ławka ma być trwałym przypomnieniem jego wkładu w program i holenderską telewizję.
Podczas odsłonięcia Maarten pokazał swoją typową stronę. Zażartował, że ma nadzieję, że ludzie, którzy siedzą obok niego na ławce, „nie zaczną bez końca jęczeć”. Producent Bernhard van den Bosch nie mógł się powstrzymać, by nie odpowiedzieć w tym samym stylu: „Jeśli Maarten siedzi tutaj na ławce, przywitaj go, ale nie siedź obok niego zbyt długo”. Ilustruje to beztroski sposób, w jaki Maarten radzi sobie z publicznym uznaniem, nawet gdy jego życie prywatne jest skomplikowane.
Choć ma zmartwienia w domu, Maarten pozostaje wierny swojemu sposobowi przedstawiania rzeczy we właściwej perspektywie. Otwarcie mówi o starości, chorobie i stracie, nie popadając w sentymentalizm. Jego bystre oko i ironiczny humor sprawiają, że nawet najbardziej bolesne tematy stają się przedmiotem dyskusji.
Właśnie z powodu tego połączenia pozostaje on istotny dla wielu. Jego ostatnie osobiste i publiczne chwile podkreślają, że pozostawia trwałe wrażenie nie tylko jako historyk, ale także jako człowiek.


Yo Make również polubił
Cordon bleu z bakłażana: szybki i łatwy przepis na smażenie i pieczenie
7 objawów zapalenia stawów, których nie wolno ignorować
Mój były mąż zrobił z naszej córki rekwizyt na swoim ślubie – okłamał mnie, ale prawda wyszła na jaw publicznie
Mama zaprowadziła moje trzy siostry do domu, który właśnie kupiłam; każda z nich wybrała sobie pokój, a największy pokój należał do mamy. Milczałam. Następnego ranka wymieniłam wszystkie zamki.