Nie byłam niczym.
Właśnie skończyłem.
Około południa mój telefon zadzwonił ponownie.
Tym razem był to numer, którego nie rozpoznałem.
Prawie to zignorowałem.
Potem pomyślałem, że może to mieć związek z pracą.
Odpowiedziałem.
„Czy to Brian?”
Nie rozpoznałem głosu.
Mężczyzna.
Starszy.
Formalny.
„Tak. Kto to jest?”
„Tu adwokat twojego ojca, Richard Mosley. Twój ojciec poprosił mnie o kontakt w sprawie rodzinnej”.
Wyprostowałem się.
Zadzwonił do swojego prawnika.
„Martwi się o finansowe skutki twoich ostatnich działań. Chciałby omówić możliwe rozwiązania”.
Prawie się roześmiałem.
„Na co lekarstwa?”
„Odwołane wakacje, utracone zaliczki, niedogodności dla rodziny. Uważa, że mogą istnieć podstawy do wniesienia powództwa cywilnego, jeśli odmówisz współpracy”.
No cóż, zaśmiałem się.
„Pozew cywilny o co? Nie złamałem żadnego prawa. Usunąłem autoryzację płatności z rezerwacji, które finansowałem. To nie jest nielegalne. To się nazywa ustalenie granicy”.
„Twój ojciec uważa, że działałeś złośliwie i że chciałeś wyrządzić krzywdę”.
„Mój ojciec może wierzyć w co chce. Działałem w obronie własnej. Jeśli zechce mnie pozwać, może spróbować, ale mam wyciągi bankowe z siedmiu lat, pokazujące dokładnie, ile pieniędzy dałem tej rodzinie. Chętnie przedstawię je w sądzie”.
Cisza.
Następnie.
„Przekażę twoją odpowiedź.”
Rozłączył się.
Siedziałem tam, trzymając telefon i kręcąc głową.
Tata groził mi pozwem za to, że odmówiłem sfinansowania wakacji.
Nie zostałem zaproszony.
Absurdalność tej sytuacji była niemal śmieszna.
Prawie.
W sobotni poranek czat grupowy znów eksplodował.
Tym razem z nowościami.
Chad próbował samodzielnie zmienić rezerwację podróży.
Skontaktował się z ośrodkiem.
Linie lotnicze.
Firma wynajmująca samochody.
Próbował coś uratować.
Wszystko.
Nie zadziałało.
Gdyby nie moja historia kredytowa i gwarancja płatności, nikt nie zatwierdziłby nowych rezerwacji.
Limit kredytu Chada został wykorzystany do maksimum.
Mama i tata nie mieli wystarczającej ilości dostępnego limitu.
Jessica nadal spłacała kredyt studencki.
Utknęli.
Wycieczka przepadła.
8700 dolarów w depozytach i przedpłatach, wszystko przepadło, ponieważ główny posiadacz karty — ja — wycofał autoryzację.
Mama wysłała mi wiadomość bezpośrednio.
Brian, proszę, możemy to rozwiązać. Wystarczy zadzwonić do linii lotniczych i wyjaśnić, że doszło do nieporozumienia.
Pisałem powoli.
Nie było żadnego nieporozumienia. Powiedziałeś mi, żebym nie przychodził. Uszanowałem twoją wolę.
Nie mieliśmy tego na myśli.
W takim razie trzeba było pomyśleć zanim to wysłałeś.
Brak odpowiedzi.
Na czacie grupowym znów zapadła cisza.
Później tego popołudnia dostałem SMS-a od Jessiki.
Tylko jedna linijka.
Zniszczyłeś tę rodzinę.
Długo się temu przyglądałem.
Wtedy odpowiedziałem.
Niczego nie zniszczyłem. Po prostu przestałem to trzymać w kupie.
Ona nie odpowiedziała.
Nie spodziewałem się tego.
W sobotę wieczorem wycieczka oficjalnie dobiegła końca.
Brak biletów.
Brak ośrodka.
Brak możliwości wynajęcia samochodu.
Brak wycieczek.
Tylko stos zawiadomień o odwołaniu i rodzina, która w końcu zrozumiała, co czuje, gdy niewidzialna osoba przestaje się pojawiać.
Nie czułem się zwycięzcą.
Nie poczułem się usprawiedliwiony.
Po prostu poczułem się zmęczony.
Zmęczony byciem tym, który dawał wszystko i nic nie dostawał.
Zmęczyłem się udawaniem, że nic mnie nie boli.
Dana znalazła mnie siedzącą na ganku po kolacji.
Ona nic nie powiedziała.
Ona po prostu usiadła obok mnie i trzymała mnie za rękę.
Zostaliśmy tam aż do zachodu słońca.
Cichy.
Spokojny.
Bezpłatny.
Minęły dwa tygodnie.
Na czacie grupowym panowała cisza.
Koniec z gorączkowymi wiadomościami.
Koniec z poczuciem winy.
Nie ma więcej żądań.
Nie wyciągnąłem ręki.
Nie przeprosiłem.
Nie próbowałem naprawiać tego, co zepsuli.
Po prostu żyłem.
Poszedłem do pracy.
Wróciłem do domu.
Wieczory spędzałem z Daną i dziećmi.
Graliśmy w gry.
Oglądaliśmy filmy.
Chodziliśmy na spacery.
Normalne rzeczy.


Yo Make również polubił
10 oznak, że nie pijesz wystarczająco dużo wody
Wykwintne faszerowane udka z kurczaka z serem i sosem ananasowym
Co oznaczają czarne trójkąty między zębami? Dentysta wyjaśnia!
Znalazłam to na skórze głowy mojego syna. Nie mam pojęcia, co to jest i nie możemy szybko umówić się na wizytę u lekarza. Macie jakieś rady?