Mój zięć napisał mi SMS-a, żebym nie przychodził na grilla, bo jeśli się pojawię, impreza przestanie być udana. Delikatnie odpowiedziałem, że rozumiem. Nie miał pojęcia, że ​​teściowa, którą uważał za zbyt wymagającą i którą właśnie wyprosił z imprezy, była w rzeczywistości milczącym właścicielem salonu samochodowego, który co miesiąc wypłaca mu pensję. – Page 4 – Pzepisy
Reklama
Reklama
Reklama

Mój zięć napisał mi SMS-a, żebym nie przychodził na grilla, bo jeśli się pojawię, impreza przestanie być udana. Delikatnie odpowiedziałem, że rozumiem. Nie miał pojęcia, że ​​teściowa, którą uważał za zbyt wymagającą i którą właśnie wyprosił z imprezy, była w rzeczywistości milczącym właścicielem salonu samochodowego, który co miesiąc wypłaca mu pensję.

„Proszę” – zawołałem, a w moim głosie słychać było profesjonalny autorytet, który wypracowałem przez lata prowadzenia dobrze prosperujących biznesów.

Derek otworzył drzwi i pewnym krokiem wszedł do mojego gabinetu, z pierś wypiętą z powagi mężczyzny, który zaraz zaimponuje żonie, chwaląc się swoimi osiągnięciami w pracy. Amanda szła krok za nim, rozglądając się po przestronnym, narożnym gabinecie z lekką ciekawością.

Potem oboje zobaczyli mnie siedzącego za biurkiem dyrektora, a wyraz ich twarzy zmienił się z pewności w zmieszanie, a potem w ciągu trzech sekund nastąpiła całkowita szok.

„Mamo?” Głos Amandy był ledwie słyszalny.

Usta Dereka otwierały się i zamykały jak u ryby łapiącej powietrze, ale nie wydobywał się z nich żaden dźwięk, gdyż jego mózg usiłował przetworzyć to, co mówiły mu oczy.

„Dzień dobry” – powiedziałem spokojnie, wskazując na dwa krzesła ustawione przed moim biurkiem. „Proszę usiąść. Mamy sporo do omówienia”.

„Margaret, co ty tu robisz?” – wykrztusił w końcu Derek, a jego głos był wyższy niż zwykle.

„Pracuję tu, Derek. Jestem właścicielem tej firmy. Jestem twoim pracodawcą od sześciu miesięcy.”

Otworzyłem teczkę zawierającą jego dokumentację pracowniczą i oceny wyników pracy.

„Co prowadzi nas do powodu, dla którego jesteś tu dziś rano.”

Amanda opadła na krzesło, z pobladłą twarzą, próbując pogodzić swoją interpretację działalności biznesowej matki z rzeczywistością spotkania mnie na fotelu prezesa firmy jej męża. Derek pozostał na swoim miejscu, z twarzą poczerwieniałą, gdy implikacje mojego wyznania zaczęły do ​​niego docierać.

„Kupiłeś Thompson Auto Group sześć miesięcy temu?”

„Tak. Za pośrednictwem Hamilton Holdings, mojej firmy inwestycyjnej. Analizuję wyniki pracowników w ramach naszego procesu restrukturyzacji. I obawiam się, że twoje liczby są dość niepokojące”.

„Margaret, nie mówisz poważnie. To jest kompletnie niestosowne. Jesteś moją teściową. Mamy tu do czynienia z konfliktem interesów”.

„Wręcz przeciwnie, Derek, konflikt interesów wystąpiłby, gdybym pozwolił, aby relacje rodzinne usprawiedliwiały słabą wydajność pracy i niewłaściwe zachowanie w miejscu pracy, a tego właśnie nie zamierzam robić”.

Rozłożyłem oceny Dereka na biurku, tak żeby i on, i Amanda mogli je zobaczyć. Sześć miesięcy udokumentowanych porażek, skarg klientów i obaw współpracowników, opisanych z biurokratyczną precyzją.

„Twoje wyniki sprzedaży plasują Cię konsekwentnie w dolnych 10% naszego zespołu. Twój wskaźnik zadowolenia klienta wynosi 23%, w porównaniu ze średnią w naszej firmie wynoszącą 87%. Otrzymałeś wiele skarg na niewłaściwe zachowanie wobec koleżanek i klientów”.

Amanda pochyliła się, by przeczytać dokumenty, a jej wyraz twarzy stawał się coraz bardziej zaniepokojony, w miarę jak uświadamiała sobie skalę zawodowych niedoskonałości Dereka.

„To nie może być dokładne” – zaprotestował Derek. „Byłem jednym z najlepszych pracowników tutaj. Kierownictwo jest pod wielkim wrażeniem moich…

„Derek, jestem menedżerem. Osobiście analizuję każdy wskaźnik wydajności. Czytam każdą skargę klienta. Akceptuję każdą decyzję personalną.”

Wyciągnąłem raport z incydentu z zeszłego tygodnia.

„W tym skarga pani Elizabeth Morrison, która złożyła formalną skargę po tym, jak powiedziałeś jej, że nie zna się wystarczająco na samochodach, by podejmować decyzje finansowe, i zasugerowałeś, żeby przyprowadziła męża na „prawdziwe” negocjacje”.

„To było nieporozumienie. Była ewidentnie przytłoczona specyfikacją techniczną”.

„Była inżynierem mechanikiem z dwudziestopięcioletnim doświadczeniem w produkcji samochodów, Derek. Kupiła samochód od naszego konkurenta i w swojej recenzji na trzech różnych platformach wyraźnie wspomniała o twoim protekcjonalnym podejściu”.

Amanda wpatrywała się w Dereka z wyrazem twarzy, którego nie widziałam od czasu, gdy jako nastolatka odkryła, że ​​jej chłopak kłamał, mówiąc jej, że spotyka się z innymi dziewczynami.

„Derek, mówiłeś mi, że ta klientka uwielbiała z tobą pracować. Mówiłeś, że chwaliła twoje kompetencje.”

„Amanda, mogę wyjaśnić”

zobacz więcej na następnej stronie Reklama
Reklama

Yo Make również polubił

20 Najgroźniejszych Nałogów i Nawyków, Które Powoli Wyniszczają Twoje Ciało

Niewłaściwe przechowywanie żywności – może prowadzić do zatrucia pokarmowego. Brak higieny osobistej – sprzyja rozprzestrzenianiu się chorób zakaźnych. Nadmiar kofeiny ...

Mój były naśmiewał się z mojego narzeczonego, „sprzątacza”, w święta Bożego Narodzenia — kilka sekund później Bentley na podjeździe starł mu uśmiech z twarzy.

Kancelaria prawnicza Portera zajmowała prestiżową nieruchomość w sercu dzielnicy finansowej, przestrzeń, która została nabyta po stawkach niższych od rynkowych z ...

Wrzucanie Gąbki do Zmywarki: Magiczna Sztuczka, Która Rozwiązuje Częsty Problem

Sprawdź gąbkę po zakończeniu cyklu: Po zakończeniu cyklu, wyjmij gąbkę i sprawdź, czy jest czysta, świeża i sucha. Jeśli nadal ...

Linie na Ręcznikach Kąpielowych: Więcej niż Dekoracja 🧳✨

Rola linii bieżnika w trwałości ręczników 🔧 Linie bieżnika , czyli wypukłe linie widoczne na niektórych ręcznikach, odgrywają kluczową rolę w ...

Leave a Comment