Spuścił głowę. Po raz pierwszy nie odpowiedział.
Odwróciłam się, zamknęłam drzwi i poczułam, jak ciężar trzydziestu miesięcy bólu znika z moich ramion.
Życie toczyło się dalej. Rodzice przyjęli mnie z otwartymi ramionami. Dostałem awans w pracy. Jeździłem na wycieczki z przyjaciółmi. Wieczorami czytałem bez obawy, że mnie wyśmieją.
Marcus i Anna stali się tematem rozmów w okolicy. Wszyscy mówili, że Marcus ciągle zmaga się ze spłatą długów. Anna, odizolowana i zgorzkniała, spędzała całe dnie online. Zebrali to, co zasiali.
A ja? Wybrałem pokój.
Nie potrzebowałem ich aprobaty. Nie potrzebowałem ich towarzystwa.
Miałem siebie, swoją wolność i przyszłość, którą mogłem kształtować według własnego uznania.
I to było więcej niż wystarczające.


Yo Make również polubił
Rozkosz z buraków: przekąska, która znika w mgnieniu oka
Muszę już iść i zacząć zbierać!
Każdy palec jest połączony z organem: odkryj tę japońską metodę
Początki terapii bańkami