Rozległy się kolejne okrzyki, zapanowała panika. Adrian gwałtownie wstał.
„Czemu nie powiedziałeś mi wcześniej?”
“Byłeś zbyt zajęty kochaniem kogoś innego.”
Lilibeth nagle złagodniała: „Moja córko… nie możesz odejść. To dziecko jest naszą krwią”.
Z pogardą zwróciła się do nauczyciela.
Pozwoliłem im mówić. Potem spokojnie dodałem:
„Tak naprawdę, to nie jest najważniejsza nowina”.
Zamarli.
„To dziecko… może nie być Adrianem”.
Szok był totalny.
„Ojcostwo potwierdzę dopiero po rozwodzie”.
Ich pewność siebie legła w gruzach. Poświęcili wszystko na nic.
Nauczycielka próbowała się bronić, ale jej przerwałem:
„Nie pozwolę, żeby mnie osaczono, jeśli nie będę się bronił”.
Adrian błagał, ale było już za późno.
„Dokonałeś wyboru na długo przed dzisiejszym dniem”.
Gdy sięgałam po torbę, dodałam jeszcze jedną rzecz:
„Skonsultowałem się już z prawnikiem. Ten dom jest mój. Mam prawo poprosić każdego, kto mnie nie szanuje… o opuszczenie go”.
Ich twarze się rozpadły.
„Poprosiłeś mnie, żebym opuścił swój własny dom. To logiczne, że to ty powinieneś odejść”.
Wszyscy odeszli. Nawet Adrian.
Przy drzwiach zapytał mnie:
„Czy to dziecko jest moje?”
„Możesz się dowiedzieć. Ale już straciłeś prawo do bycia moim mężem”.
Zamknąłem drzwi.


Yo Make również polubił
Jedna witamina, która odstrasza komary przez całe lato
3 triki, aby wzmocnić kruche paznokcie czosnkiem, aby szybko odrosły
Są gotowe w piekarniku w zaledwie 13 minut, fantastyczne róże pustyni
Użyj sody oczyszczonej i płynu do płukania tkanin, aby wypolerować podłogę i nadać zapach całemu domowi