Crowe prychnął.
“Semantyka.”
Odwrócił się w stronę konsoli.
„Ta sztafeta przeprowadziła operacje, których nie masz prawa oglądać. Nawet dowództwo floty nie ma prawa ich oglądać”.
Ton Cartera stał się ostrzejszy.
„Mam od ciebie wyższą rangę.”
Crowe znów się roześmiał.
„Masz wyższą rangę niż mój mundur. Nie masz wyższej rangi niż moi znajomi”.
Reeves szepnął: „Admirale… czy powinniśmy się wycofać?”
„Nie” – powiedział cicho Carter. „Skończmy to”.
Wyraz twarzy Crowe’a pociemniał.
„Nie masz prawa mnie uciszyć”.
„Problemem nie jest autorytet”, odpowiedział Carter.
Crowe uśmiechnął się złośliwie.
„A więc co?”
Carter wszedł całkowicie w światło.
Jej głos ściszył się.
„Naraziłeś marynarzy na niebezpieczeństwo. Zhakowałeś sieć Pacyfiku. Ukryłeś nieautoryzowane operacje pod złamanym protokołem szyfrowania. I wyłączyłeś stację wywiadowczą, żeby uciszyć młodszego analityka, który cię znalazł”.
Reeves poczuł, że zapiera mu dech w piersiach.
Crowe zamarł.
Carter kontynuował:
„Nie jesteś tylko zagrożeniem dla Floty. Jesteś zdrajcą”.
Oczy Crowe’a się zwęziły.
„A kto ci uwierzy, Jennifer? Hmm? Ty… w mundurze bez żadnych wstążek? Bez insygniów? Nigdzie nie widać żadnych dokumentów? Wyglądasz jak nikt.”
Reeves zesztywniał.
Carter tego nie zrobił.
Zrobiła krok naprzód.
„Nie potrzebuję wstążek, żeby cię obnażyć”.
Uśmiech Crowe’a powrócił. Niebezpieczny. Zimny.
„Jesteś tego pewien?”
Światła migotały.
Reeves poczuł mrowienie na karku.
Crowe stuknął w konsolę.
I nagle—
Wszystkie drzwi w pokoju zatrzasnęły się z hukiem.
Metal.
Ciężki.
Zamknięty.
Szum maszyn wzrósł.
Coś się włączało.
Reeves odwrócił się.
„Admirale, on zamyka stację!”
Crowe ponownie rozłożył ramiona w geście triumfu.
„Przyszedłeś tu bez wsparcia. Bez świadków. Bez upoważnienia do działania. A teraz jesteś uwięziony na moim stanowisku”.
Carter nie drgnął.
Serce Reevesa zaczęło walić jak młotem.
Crowe pochylił się do przodu i zmrużył oczy.
„Ostrzegałem ich” – powiedział. „Ostrzegałem cały łańcuch Pacyfiku, co się stanie, jeśli dadzą duchowi flotę. Nie można przewodzić ludziom, których się nie widzi, Jennifer. Nie bawisz się w politykę. Nie bawisz się w gierki. Myślisz, że logika i milczenie mogą wygrywać wojny”.
Wskazał na nią palcem.
„Mylisz się.”
Carter mówił spokojnie.
“NIE.”
Crowe mrugnął.
„Mylisz się.”
Crowe zesztywniał.
Coś w jej głosie – płaskim, opanowanym, stanowczym – sprawiło, że się cofnął.
Reeves nie miała pojęcia, co ona robi.
Ale on jej ufał.
Carter stuknęła palcem w tablet.
Pojedynczy dźwięk dzwonka rozbrzmiał w pomieszczeniu.
„Co to było?” zapytał Crowe.
Carter spojrzał na niego.
Jej oczy były zimniejsze niż ocean na zewnątrz.
„Odcisk autoryzacyjny” – powiedziała. „Kod nadrzędny Dowódcy Floty”.
Crowe prychnął.
„Ten kod nic tu nie robi.”
„Nie” – powiedział Carter.
„Robi coś ważniejszego”.
Crowe zmarszczył brwi.
A potem:
Z głośników w pokoju trzeszczało.
Wszystkie konsole zamigotały.
Wszystkie światła ukrytych kamer zapaliły się na zielono.
Ktoś westchnął.
Crowe odwrócił się.
Ponieważ poprzez system komunikacyjny—
Odpowiedział znajomy głos:
„ Kopia, Dowódca Floty Carter. Transmisja odebrana. Nagrywamy. ”
Reeves zakrył usta dłonią.
Twarz Crowe’a odpłynęła.
Głos kontynuował wyraźnie:
„ Mówi kontradmirał Elaine Collins. Nadzór Floty Pacyfiku. Potwierdzono łączność wszystkich systemów.
Proszę kontynuować składanie zeznań. ”
Crowe zatoczył się do tyłu.
Zarządzenie Cartera uruchomiło ukryte na stacji łącze satelitarne, o którym, jak przypuszczał, nikt nie wiedział.
Ten, którego znalazł Carter.
Wszystko, co powiedział…
Każde słowo…
Każde przyznanie…
Zostało przekazane bezpośrednio do urzędu nadzoru.
Crowe chwycił konsolę i warknął:
„Ty… ty to zaplanowałeś…”
Carter nie spojrzał na niego.
Zrobiła krok naprzód, spokojna jak zawsze.
„Za dużo mówisz, Nathan.”
Wściekłość Crowe’a przerodziła się w coś dzikiego.


Yo Make również polubił
Za każdym razem, gdy to robię, w domu pachnie bosko. Ten przepis jest warty uwagi
Dalekowzroczność? 10 wskazówek, jak żyć lepiej z dalekowzrocznością
Babcine Ciasto Budyniowe Waniliowe – Prostota i Smak w Każdym Kęsie
Przepis na czaszki pizzy na Halloween