Wprowadzenie:
Deser Raffaello to prawdziwa przyjemność dla podniebienia, którą można przygotować w wersji z białym serkiem i budyniem czekoladowym. To połączenie lekkiej, kremowej konsystencji białego serka i intensywnej czekoladowej przyjemności z budyniem sprawia, że deser jest nie tylko smaczny, ale także niezwykle elegancki. Idealny na różne okazje, zarówno na spotkania towarzyskie, jak i na domowe chwile relaksu. Dodatkowo przygotowanie tego deseru jest szybkie i proste, co sprawia, że zawsze warto go mieć pod ręką w momentach, kiedy chcemy zaskoczyć gości lub siebie czymś wyjątkowym.
Składniki:
200 g białego serka twarogowego (najlepiej półtłustego)
1 opakowanie budyniu czekoladowego (bez cukru)
400 ml mleka
100 g cukru
100 g wiórków kokosowych
1 łyżeczka cukru waniliowego
100 ml śmietany 30% (do ubicia)
50 g czekolady deserowej (opcjonalnie, do dekoracji)
Sposób przyrządzenia:
Przygotowanie budyniu:
W garnku zagotuj 400 ml mleka. W miseczce wymieszaj 100 ml mleka z proszkiem budyniowym oraz cukrem, a następnie wlej mieszankę do gotującego się mleka. Gotuj budyń przez kilka minut, aż zgęstnieje. Odstaw do przestudzenia.
Kremowa baza:
Do miski przełóż biały serek twarogowy, cukier waniliowy oraz połowę wiórków kokosowych. Całość dokładnie wymieszaj, aż uzyskasz gładką masę.
Łączenie składników:
Wystudzony budyń czekoladowy połącz z serkiem twarogowym i dobrze wymieszaj, aby powstał jednolity krem.


Yo Make również polubił
Babciom, którym nikt nie jest w stanie się oprzeć: Przepis na klasyczny sernik babci
Rodzina mojego narzeczonego upokorzyła mnie swoją tajną umową przedmałżeńską — co wyznałam przy ołtarzu…
Jak oczyścić jelita z 13 kilogramów toksyn w jedną noc!
Odkryłam sekretny drugi album ślubny mojego męża… Szukałam aparatu w jego szafie, gdy znalazłam album ślubny, którego nigdy wcześniej nie widziałam. Ręce mi drżały, gdy go otwierałam: stał tam w smokingu, całując moją najlepszą przyjaciółkę w białej sukni ślubnej. Zamarłam, gdy usłyszałam, jak jego samochód wjeżdża na podjazd. Album wciąż trzymałam w dłoniach, a na twarzy wciąż miałam świeże łzy. Wślizgnęłam się za drzwi i czekałam.